Pokazujemy ciemną stronę Wokulskiego, pytamy, czy jego zachowania są moralne. Ubrudziliśmy go. Łęcką widzimy jako rozwydrzoną, zepsutą, rozkapryszoną kobietę, ale na koniec jej bronimy. Oboje są ofiarami swoich czasów — stwierdził w Studiu PAP Paweł Maślona, reżyser serialu „Lalka”.
W związku z premierą filmu „Lalka" przygotowana została specjalna platforma edukacyjna. Minister edukacji Barbara Nowacka zachęcała w środę do przeczytania powieści Bolesława Prusa, do wybrania się do kina na jej ekranizację oraz do odwiedzenia portalu edukacyjnego poświęconego „Lalce".
"Lalka" w reżyserii Macieja Kawalskiego wchodzi w środę do polskich kin. To czwarta — po filmie Wojciecha Jerzego Hasa, serialu Ryszarda Bera oraz serialu Pawła Maślony — ekranizacja powieści Bolesława Prusa. "Lalka" jest żywa, dotyka strun, które są dla nas istotne — powiedział PAP reżyser.
Jak powiedziała w rozmowie z PAP prof. Agata Zalewska, nie jest tak, że reżyser serialu „Lalka" Paweł Maślona wziął z dzieła Prusa tylko tytuł i nazwiska bohaterów. - Stworzył fantazję na temat tego, jak można poprowadzić losy postaci, wychodząc z niuansów — oceniła.
46 proc. widzów współczesnej serialowej wersji „Lalki" w reżyserii Pawła Maślony deklaruje chęć ponownego przeczytania powieści Bolesława Prusa — wynika z badania przeprowadzonego przez agencję K+ Research.
Gdzie się zaczynała, a gdzie kończyła Warszawa za czasów „Lalki”, dlaczego nie ma czego zazdrościć Izabeli Łęckiej, kogo Prus sportretował, a kogo pominął w swojej powieści? – odpowiedzi na te i inne pytania znaleźć można w Pomocniku Historycznym „Polityki”: Warszawa czasów „Lalki”.
Ponad 130 lat po premierze popularność „Lalki" Bolesława Prusa nie słabnie, a rośnie. Pierwsze reakcje nie były entuzjastyczne - Aleksander Świętochowski nazwał ją „łajdacką powieścią", a Stowarzyszenie Nauczycielek kwestionowało wartości dydaktyczne dzieła. A jednak, jak pisała Olga Tokarczuk, „»Lalce« czas nic nie zrobił”.
Kostiumy z najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa w reżyserii Macieja Kawalskiego można oglądać na wystawie czasowej w Muzeum Łazienki Królewskie. Stroje Izabeli Łęckiej, Stanisława Wokulskiego i innych bohaterów filmu pozwalają przyjrzeć się modzie i obyczajom warszawskiej arystokracji oraz mieszczaństwa końca XIX wieku.