70 lat temu, 23 lipca 1951 r., nazistowski zbrodniarz Juergen Stroop, odpowiedzialny m.in. za stłumienie Powstania w Getcie Warszawskim, został skazany na karę śmierci. Nie przyznał się do winy, twierdził, że jako Niemiec i funkcjonariusz III Rzeszy musiał skrupulatnie wykonywać rozkazy dowódców.
Duma Państwowa (niższa izba parlamentu Rosji) przyjęła w środę w trzecim czytaniu ustawę zakazującą publicznego „utożsamiania roli ZSRR i Niemiec nazistowskich w II wojnie światowej”' oraz negowania „decydującej roli narodu radzieckiego” w pokonaniu nazizmu.
Z moralnego punktu widzenia jest oczywiste, że sprawiedliwość jest wartością samoistną. W wymiarze politycznym kwestia ta jest znacznie bardziej skomplikowana – mówi PAP prof. Paweł Machcewicz, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN. Zakres rozliczeń nazizmu w Niemczech był motywowany wieloma czynnikami, w tym polityką zachodnich aliantów, dla których stabilizacja RFN była arcyważnym czynnikiem w rywalizacji z ZSRS – dodaje historyk prof. Andrzej Paczkowski (ISP PAN). Badacze dziejów XX wieku są autorami książki „Wina, kara, polityka. Rozliczenia ze zbrodniami II wojny światowej”.
„Hitler często działał z pełną premedytacją, ale czasami musiał reagować na wydarzenia, nad którymi nie miał kontroli. W latach 1933–1939 był raczej mistrzem elastyczności i improwizacji niż planowania” – uważa w swojej książce Frank McDonough.
Może dziś jest czas na zastanowienie się, dlaczego ta książka ma w sobie tak wielki potencjał do popełniania zbrodni przez tych, którzy będą zgadzali się z jej przesłaniem – mówi PAP historyk prof. Eugeniusz Cezary Król, tłumacz i redaktor pierwszego polskiego wydania krytycznego „Mein Kampf”.
„Twórczość Mackiewicza odsłania istotę skomplikowanego splotu dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w ubiegłym stuleciu na obszarze Europy Wschodniej. Na ich czoło wysuwa się podwójna okupacja całego regionu i niezwykle krwawe w skutkach zderzenie dwóch ludobójczych ideologii: komunizmu oraz nazizmu” – czytamy.
Nazistowskie symbole umieścili na murze kirkutu w Oświęcimiu nieznani sprawcy. W niedzielę rano zauważyli je policjanci – podaje rzecznik miejscowej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka. Prezydent miasta wyraził oburzenie, a podległe mu służby zamalowały swastyki.
75 lat temu, 20 listopada 1945 r., rozpoczął się główny proces norymberski. Była to pierwsza w historii ludzkości próba całościowego osądzenia przywódców zbrodniczego reżimu. W procesie oskarżono 22 funkcjonariuszy nazistowskich Niemiec – 12 skazano na śmierć (jedną zaocznie), trzy – na dożywocie, cztery – na długoletnie więzienie, a trzy – uniewinniono.
W ostatnich miesiącach z dwóch holenderskich muzeów poświęconych II wojnie światowej skradziono rzadkie nazistowskie hełmy, broń i mundury o łącznej wartości ponad 1,5 mln euro – poinformowała w środę rzeczniczka muzeum w Overloon.
26-latek z Zabrza, zatrzymany za wykonywanie gestu nazistowskiego pozdrowienia podczas piątkowej manifestacji w Katowicach, usłyszał zarzut publicznego propagowania faszyzmu. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze – przekazała w niedzielę śląska policja.