Tylko rzetelny, cierpliwy dialog oparty na prawdzie historycznej, wzajemnym szacunku, zrozumieniu racji i empatii może zbliżyć do siebie Polskę i Izrael, Żydów i Polaków - ocenił w niedzielę marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS).
W opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę oświadczeniu przewodniczący Światowego Kongres Żydów (WJC) Ronald S. Lauder potępił "absurdalną i niesumienną" wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, którą w Izraelu odebrano jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi. Lauder zażądał odwołania tej wypowiedzi i przeprosin ze strony polskiego rządu.
Głos premiera Mateusza Morawieckiego w dyskusji w Monachium w najmniejszym stopniu nie służył negowaniu Holokaustu ani obciążaniu Żydowskich Ofiar jakąkolwiek odpowiedzialnością za niemieckie ludobójstwo - napisała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska w oświadczeniu przekazanym PAP.
Wysiedlenia, zagłada Żydów, ruch oporu w czasie II wojny światowej na Zamojszczyźnie przypomina wystawa pt. "Res non humana - rzecz nieludzka. Okupacja niemiecka Zamojszczyzny 1939-1944", którą można będzie oglądać od wtorku w Biłgoraju (Lubelskie).
Jako władze państwa polskiego zawsze będziemy bronić dobrego imienia Polski - oświadczył w niedzielę rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Jego zdaniem, reakcje izraelskich polityków na słowa premiera w Monachium są zdeterminowane wewnętrzną sytuacją w Izraelu.
W pierwszych reakcjach izraelscy politycy ostro krytykują premiera Mateusza Morawieckiego, który w sobotę podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa powiedział, że wśród sprawców zbrodni w czasie II wojny światowej byli także Żydzi.
Nie było czegoś takiego jak polskie obozy śmierci; nie było polskich obozów koncentracyjnych, były niemieckie, nazistowskie obozy koncentracyjne - podkreślił w sobotę premier Mateusz Morawiecki podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.
Przed Państwowym Muzeum na Majdanku w Lublinie ustawiono baner z informacją, że w tym miejscu był niemiecki obóz koncentracyjny. To trzeba mówić wprost – tłumaczy inicjator akcji prezes Stowarzyszenia Wspólne Korzenie Zbigniew Wojciechowski.
"Intencją hitlerowskich Niemiec było zamordowanie Żydów i Polaków oraz zniszczenie ich kultury. Musimy wziąć za to pełną odpowiedzialność" - powiedział w wywiadzie dla poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" ambasador Niemiec Rolf Nikel.
Decyzja prezydenta ws. nowelizacji ustawy o IPN, była jedynym rozsądnym wyjściem w zaistniałej sytuacji – powiedział PAP b. premier Jan Olszewski. Jak dodał, Polska zyskuje dzięki tej decyzji "bezcenny czas" na porozumienie ze strategicznymi partnerami i znalezienie rozwiązań.