10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zostało zabitych kilkuset Żydów. Według ustaleń IPN sprzed ponad 20 lat zbrodni dokonali Polacy, ale z niemieckiej inspiracji. Do podobnych zdarzeń w tamtym czasie doszło w ponad dwudziestu innych miejscowościach.
85 lat temu, 10 lipca 1941 r., w Jedwabnem (Podlaskie) doszło do mordu na co najmniej 340 Żydach, którego – według ustaleń śledztwa IPN – z inspiracji Niemców - dokonała grupa miejscowych Polaków. Większość ofiar pogromu została po zamknięciu w stodole spalona żywcem.
W dalszym ciągu jestem dumny z tego, jak państwo polskie zmierzyło się ze sprawą Jedwabnego. Działania instytucji państwowych, a także polskich historyków cechowały otwartość i uczciwość – mówi PAP prof. Paweł Machcewicz, historyk, w 85. rocznicę zbrodni w Jedwabnem.
Zbrodnia w Jedwabnem była w latach 2000-2002 - po ukazaniu się głośnej książki Jan Tomasza Grossa - przedmiotem zaciętych sporów, debat naukowych i śledztwa. Przypominamy najważniejsze wydarzenia dotyczące tej sprawy.
Modlitwami za zmarłych przy pomniku upamiętniającym tragiczne wydarzenia sprzed 83 lat uczczono w środę w Jedwabnem (Podlaskie) rocznicę mordu Żydów w tej miejscowości z 10 lipca 1941 r. Według ustaleń IPN dokonali go Polacy z inspiracji Niemców.
10 lipca 1941 r., w podlaskim miasteczku Jedwabne doszło do mordu na co najmniej 340 Żydach, którego – według ustaleń śledztwa IPN – z inspiracji Niemców dokonała grupa miejscowych Polaków. Większość ofiar pogromu została po zamknięciu w stodole spalona żywcem.
Zbrodnia w Jedwabnem z 10 lipca 1941 r., a także pogromy w innych okolicznych miejscowościach miały swoją genezę m.in. w niemieckiej polityce okupacyjnej, ale również w antysemityzmie polskich sprawców mordów – mówili historycy PAN i ŻIH na debacie IPN w Warszawie.
Ostateczne decyzje należą do prokuratorów, ale będziemy też uwzględniali różnego rodzaju okoliczności w tej sprawie - powiedział premier Mateusz Morawiecki pytany, czy w Jedwabnem powinna się odbyć ponownie ekshumacja. Dla nas najważniejsze jest, by prawda historyczna była uwypuklona - podkreślił.
Jerzy Laudański, były więzień niemieckich obozów, w tym Auschwitz, oskarżony o udział w 1941 r. w mordzie na Żydach w Jedwabnem i skazany w 1949 r. za to przez sąd w Łomży na 15 lat więzienia, zmarł w poniedziałek – poinformował PAP historyk dr Adam Cyra.