Obchody 75. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim odbyły się w piątek w ambasadzie RP w Rzymie. W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele związku włoskich gmin żydowskich z jej prezes Noemi Di Segni.
"Ocalały z Warszawy" Schoenberga, XXI Symfonia Kaddish Weinberga oraz X Symfonia Mahlera znalazły się w programie koncertu upamiętniającego 75. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim, który odbędzie się w piątek i w sobotę w Filharmonii Narodowej w Warszawie.
IV część IX symfonii Ludwiga van Beethovena, a także m.in. tren dla warszawskiego getta, wybrzmiały w trakcie czwartkowego koncertu "Łączy nas pamięć" w Warszawie. Koncert upamiętnił 75. rocznicę powstania w getcie warszawskim.
„Przystanek Historia” poświęcony Polakom ratującym Żydów w czasie II wojny światowej oraz otwarcie wystawy o Radzie Pomocy Żydom „Żegota” odbyły się w czwartek w Mińsku na Białorusi. Spotkanie zorganizowały IPN oraz ambasada RP w Mińsku.
19 kwietnia 1943 r. żydowscy bojownicy z ŻOB i ŻZW stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które przystąpiły do likwidacji warszawskiego getta. W trwających blisko miesiąc walkach wzięło udział ok. tysiąca słabo uzbrojonych powstańców. Niemcy przeciwstawili im ponad 2 tys. żołnierzy. "Są takie piękne słowa: godność, człowieczeństwo. Tego broniliśmy" - mówił o podjętej wtedy walce Marek Edelman, jeden z przywódców powstania.
Na terenie dawnego getta warszawskiego, w którym Żydzi 75 lat temu podjęli bohaterską walkę z Niemcami, odsłonięto "Drzewo Łez". To żywy pomnik - wierzba płacząca, która od czwartku na pl. Grzybowskim upamiętnia żydowskie i polskie matki ratujące dzieci.
Zginęli walcząc za godność, za wolność, ale walcząc także i za Polskę, bo byli polskimi obywatelami - mówił prezydent Andrzej Duda podczas czwartkowych obchodów 75. rocznicy wybuchu powstania w warszawskim getcie, które odbyły się przed pomnikiem Bohaterów Getta.
Dziś z czasów przedwojennej zabudowy getta możemy dostrzec tylko okruchy. Można powiedzieć, że praktycznie niczego nie ma – mówi prof. Jacek Leociak z Instytutu Badań Literackich PAN i Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN.
W sensie ideologicznym to było zwycięstwo, ponieważ udało się tymi wydarzeniami zainteresować światową opinię publiczną. Dla żołnierzy żydowskich najważniejsze było to, aby móc walczyć - powiedział PAP dr Marcin Urynowicz z Biura Badań Historycznych IPN.