Druga połowa tzw. dekady rządów Edwarda Gierka w istotny sposób przyczyniła się do erozji systemu komunistycznego w Polsce; decydenci już zdawali sobie sprawę, że społeczeństwo ich nie akceptuje - mówi dr Dariusz Iwaneczko, autor monografii "Zmierzch dekady Gierka. Polska południowo-wschodnia 1975-1980".
W czerwcu 1976 roku komunistyczna władza po raz pierwszy ugięła się pod naciskiem robotników. Zwyciężyliśmy, ale przyszło nam za to zapłacić wysoką cenę - mówi prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec’76, uczestnik wydarzeń czerwcowych, Stanisław Kowalski.
Sejm w 40. rocznicę protestów z 25 czerwca 1976 r. w Radomiu, Ursusie i Płocku złożył hołd demonstrantom oraz ofiarom represji i ich rodzinom. Uchwałę w tej sprawie posłowie przyjęli w czwartek przez aklamację. Podczas głosowania w Sejmie obecni byli uczestnicy wydarzeń czerwca 1976 r.
30 lat temu, 23 czerwca 1986 roku, w dniu swoich imienin, Wanda Rutkiewicz jako pierwszy Polak i pierwsza kobieta na świecie stanęła na jednym z najbardziej niebezpiecznych szczytów Ziemi - K2 (8611 m). Tamtego lata śmierć poniosło 13 alpinistów.
Gmina żydowska może mieć roszczenie za swoją przedwojenną nieruchomość, którą Skarb Państwa nabył w drodze zasiedzenia na podstawie dekretu z 1946 r. o "majątkach opuszczonych i poniemieckich" - uznał w środę Sąd Najwyższy.
Tablicę upamiętniającą wrocławskie wydarzenia Czerwca 1976 r. odsłonięto w środę w stolicy Dolnego Śląska. 25 czerwca 1976 r. do strajku przeciwko drastycznym podwyżkom cen przystąpiło kilka tysięcy pracowników z wrocławskich zakładów: Pilmetu, Aspy, Hydralu i Polaru.
Miejsca związane z najważniejszymi wydarzeniami Czerwca ’76 w Radomiu znajdą się na trasie ścieżki dydaktycznej przygotowanej przez IPN. Tablice pamiątkowe pojawią się m.in. przed wejściem do dawnych Zakładów Metalowych im. gen. Waltera, gdzie rozpoczął się protest.
22 czerwca Sąd Najwyższy zbada czy gmina wyznaniowa żydowska może uzyskać odszkodowanie za swą przedwojenną nieruchomość, którą Skarb Państwa nabył w drodze zasiedzenia na podstawie dekretu z 1946 r. o "majątkach opuszczonych i poniemieckich".
Po Czerwcu’76 w Radomiu prawno-karnymi represjami dotkniętych zostało blisko 80 proc. zatrzymanych. Skala represji była niewspółmierna do tego, co się wydarzyło na ulicach tego miasta – podkreśla Arkadiusz Kutkowski, autor nowej książki wydanej przez IPN.
Nie przynajmniej 746 - jak dotąd podawano - ale co najmniej 1113 osób zatrzymano i aresztowano w związku z Poznańskim Czerwcem ’56 – ustalono w ramach śledztwa prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu.