W obecnej sytuacji, związanej m.in. z legislacją i procedurami, ekshumacje na samym Wołyniu to kwestia następnych kilkuset lat – powiedział PAP dr Leon Popek, badacz zbrodni wołyńskiej i historyk z lubelskiego IPN. Dodał, że Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje rocznie.
Informowanie o wyraźnie mniejszych liczbach znalezionych szczątków ludzkich podczas ekshumacji prowadzonych na Wołyniu, niż szacowali wcześniej polscy historycy, na nowo rozpali spór polsko-ukraiński - ocenił w rozmowie z PAP dr hab. Tomasz Stryjek.
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Paweł Kowal wyraził we wtorek przekonanie, że polskie instytucje szybko zbudują potencjał, by prowadzić na Wołyniu prace ekshumacyjne na szerszą skalę, na ile jest to możliwe w czasie wojny.
Rozpoczął się drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Dotychczas ujawniono szczątki co najmniej 38 osób. W miarę dalszej eksploracji jamy grobowej sukcesywnie ujawniane są kolejne ofiary – poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o otwarciu archiwów dot. wydarzeń na Wołyniu to krok naprzód; polscy badacze mieli utrudniony dostęp do dokumentów - powiedział PAP historyk lubelskiego IPN, dr Leon Popek. Badacz zwrócił uwagę na potrzebę odnowienia umowy między Polską i Ukrainą z 1994 r.
Zgody na kolejne ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej będą wydawane natychmiast - zapewnił szef ukraińskiego IPN, Ołeksandr Ałfiorow w rozmowie z Polskim Radiem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w piątek, że wydane zostaną dodatkowe zezwolenia na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne.
Sejm jednogłośnie poparł w piątek uchwałę w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej przez nacjonalistów ukraińskich. Złożono w niej hołd wszystkim ofiarom tych zbrodni, podkreślono znaczenie procesu ich poszukiwań, ekshumacji i godnego pochówku.
Instytut Pamięci Narodowej poinformował o odnalezieniu szczątków jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu. W poniedziałek rozpoczęto tam prace ekshumacyjne.
Instytut Pamięci Narodowej poinformował w poniedziałek o rozpoczęciu prac ekshumacyjnych na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka w byłym powiecie lubomelskim na Wołyniu. Prace, w trakcie których podjęte zostaną szczątki Polaków zamordowanych w 1943 r., potrwają do 7 sierpnia.
Dzięki pierwszym w historii genetycznym badaniom porównawczym, przywrócono imiona i nazwiska ośmiu ofiarom zbrodni wołyńskiej w Puźnikach. – Na grobie można wreszcie wyryć imię i nazwisko. Człowiek przestaje być anonimową ofiarą historii – powiedziała szefowa MKiDN Marta Cienkowska, wręczając noty identyfikacyjne rodzinom ofiar.