"Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga, jedno z najcenniejszych dzieł sztuki w polskich zbiorach, jest w dobrym stanie - uznali eksperci . XV-wieczny obraz, znajdujący się w Muzeum Narodowym w Gdańsku, zbadany został przez grupę konserwatorów sztuki, fizyków i chemików.
Władze gdańskiego portu lotniczego podpisały we wtorek umowę, w myśl której przekażą 100 tys. zł na tegoroczną promocję najcenniejszego dzieła wystawianego przez miejscowe Muzeum Narodowe - „Sądu ostatecznego” Hansa Memlinga. Port zapowiada dalszą współpracę z placówką.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom gdańskie Muzeum Narodowe, które nie otrzymało zgody pomorskiego konserwatora zabytków na wypożyczenie dzieła Hansa Memlinga "Sąd Ostateczny", nie odwoła się od tej decyzji. Oznacza to, że obraz nie pojedzie na wystawę do Rzymu.
Włoska grupa konserwatorów sztuki, która za pomocą specjalnej mobilnej aparatury bada w Muzeum Narodowym w Gdańsku "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga, odkryła w obrazie rzadki i cenny zestaw pigmentów. Wstępne wyniki prac pięciorga naukowców z Uniwersytetu w Perugii przedstawił w piątek kierujący badaniami prof. Antonio Sgamelloti.