Do końca roku ze stanowisk kierowniczych w policji odejdzie 474 funkcjonariuszy, którzy swoją służbę zaczynali w MO lub ZOMO. Jak mówi PAP nadzorujący tę formację wiceszef SWiA Jarosław Zieliński, będą oni mogli przejść na emeryturę lub dosłużyć na stanowiskach wykonawczych.
Wszystko wskazuje na to, że przebieg porwania ks. Jerzego Popiełuszki był inny niż według oficjalnej wersji władz – powiedziała w środę podczas konferencji poświęconej okolicznościom śmierci kapelana Solidarności dr Milena Kindziuk, autorka książki „Świadek prawdy".
Biegli Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna w Krakowie mają do 15 listopada br. wydać "opinię z zakresu pisma ręcznego" dotyczącą teczki TW "Bolka". Termin taki wyznaczyła prowadząca śledztwo w tej sprawie prokuratura IPN w Białymstoku.
Działaczy rodzącej się w latach 70. opozycji władze PRL nie mogły (ze względów politycznych) pozamykać w więzieniach, wobec czego zdecydowały się na ich nękanie. Oznaczało to różnego rodzaju szykany – m.in. zwalnianie z pracy, wyrzucanie ze studiów, zatrzymania na 48 godzin, stawianie przed kolegiami do spraw wykroczeń, pobicia, porwania itd. Ich celem było zniechęcenie danej osoby do – jak to określali rządzący – działalności antysocjalistycznej, ewentualnie ograniczenie jej aktywności na tym polu. W działania takie, co trzeba podkreślić, zaangażowanych było wiele organów państwa (od kierownictwa zakładów pracy i władz uczelni, przez media i administrację państwową, aż po socjalistyczny „wymiar sprawiedliwości”), ale były one głównie domeną Służby Bezpieczeństwa.
Na ścianie zakładu karnego w Braniewie odsłonięto w czwartek tablicę upamiętniającą ks. Sylwestra Zycha, który odbywał tam wyrok za próbę obalenia siłą ustroju PRL. Wraz z nim upamiętniono innych więzionych w tym miejscu działaczy podziemia niepodległościowego.
Jeszcze ponad 50 pokrzywdzonych pozostało do wysłuchania w procesie emerytowanych generałów SB Władysław C. i Józef S. dotyczącym powołań w stanie wojennym opozycjonistów na rzekome ćwiczenia wojskowe. Dotychczas sąd wysłuchał ponad 180 pokrzywdzonych.
Prokuratura Krajowa (PK) zbada sprawę wybuchu gazu w jednym z bloków w Gdańsku w 1995 roku. W ostatnich dniach wiceszef Kolegium IPN, historyk Sławomir Cenckiewicz sugerował, że za tragedią mógł stać Urząd Ochrony Państwa.
Igrzyska olimpijskie to nie tylko zmagania dzielnych herosów sportu, ale również narzędzie w rękach polityków. Ci ostatni, niezależnie od ustroju, lubią pokazywać się w towarzystwie zwycięzców. W latach 1948-1988 na arenach olimpijskich rywalizowali ze sobą nie tylko sportowcy, ale też dwa wrogie obozy – z jednej strony państwa kapitalistyczne, ze Stanami Zjednoczonymi na czele, a z drugiej tzw. kraje demokracji ludowej - tu prym wiódł oczywiście Związek Sowiecki.
O mało znanych wydarzeniach zw. z gdańskimi obchodami 1000-lecia chrztu Polski w maju 1966 r. przypomni wystawa IPN, która zostanie otwarta w niedzielę w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. W mieście doszło wtedy do zamieszek: reperkusje dotknęły 20 osób.
Przebieg służby każdego funkcjonariusz SB, którego emerytura będzie obniżana, zostanie sprawdzony w IPN – powiedział PAP wiceminister SWiA Jarosław Zieliński. Dodał, że liczy, iż projekt zmian już we wrześniu trafi pod obrady rządu.