Propozycja rządu ws. obniżenia emerytur byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL jest "świństwem" wymierzonym w ludzi, którzy służyli Polsce - ocenił przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty. Zapowiedział, że SLD "odkręci" te zmiany, jeśli będzie miał wpływ na rządzenie.
Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty uważa, że propozycja rządu, by obniżyć emerytury byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL jest "skandalem". Zapowiedział w sobotę, że SLD "odkręci" te zmiany, jeśli będzie miał wpływ na rządzenie.
Przyjęta przez parlament ukraiński ustawa, która m.in. gloryfikuje UPA, to policzek dla Polski i prezydenta Bronisława Komorowskiego - wskazują politycy SLD. Podkreślają, że ukraiński parlament przyjął te przepisy kilka godzin po wystąpieniu polskiego prezydenta.
Politycy SLD w 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej odwiedzili groby zmarłych w tej tragedii polityków lewicy: Jerzego Szmajdzińskiego, Jolanty Szymanek-Deresz oraz Izabeli Jarugi-Nowackiej. Kwiaty przy pomniku ofiar na Powązkach złożyła kandydatka SLD na prezydenta Magdalena Ogórek.
Patriota, człowiek kompromisu i dialogu, polityk, który miał siłę podnieść się po najtrudniejszym doświadczeniu, jakim były oskarżenia o agenturalność - tak zmarłego Józefa Oleksego żegnali w piątek politycy, przyjaciele i rodzina. Były premier spoczął na wojskowych Powązkach.
Mam dramat sumienia z Józefem Oleksym - powiedział w piątek PAP Lech Wałęsa na wiadomość o śmierci byłego premiera i marszałka Sejmu. B. prezydent wyjaśnił, że nie zdążył przeprosić Oleksego za oskarżenia o działalność agenturalną.
Był politykiem wyjątkowo skutecznym, sprawnym i nawet sympatycznym, co nie zmienia jednak faktu, że był mocno uwikłany w dawny system - tak o zmarłym w piątek byłym premierze Józefie Oleksym mówi historyk, prof. Wojciech Roszkowski.
Żegnam go serdeczną myślą, bo był człowiekiem, który budził dobre myśli, dobre skojarzenia, dobre uczucia - powiedział prezydent Bronisław Komorowski, wspominając zmarłego w piątek b. premiera Józefa Oleksego. Podkreślił, że Oleksy był ważną postacią na polskiej scenie politycznej.