Nie chodzi o to, by pomagać tylko swoim. Trzeba pomagać tym, którzy tego potrzebują, nawet jeśli nas nie rozumieją – tak Ludwika Wujec wspominała pomoc dla represjonowanych w 1976 r. robotników Ursusa i Radomia. Jedna z legendarnych postaci antykomunistycznej opozycji w czasie PRL zmarła 26 maja.
Opozycjoniści z czasów PRL, oskarżeni w sprawie o wyłudzenia świadczeń nie przyznali się do winy. W poniedziałek przed olsztyńskim sądem rozpoczął się proces ośmiu osób odpowiadających m.in. za niekorzystne rozporządzenie mieniem i za pomoc w popełnieniu przestępstwa.
Manifestacja 1 maja 1982 roku była dla nas olbrzymią dawką optymizmu, zobaczyliśmy naszą siłę. Komuniści nie spodziewali się, że opozycja wyjdzie na ulice, aby uczcić święto robotnicze, które zawłaszczyli dla siebie – powiedział PAP Jacek „Wiejski” Górski, współzałożyciel Federacji Młodzieży Walczącej.
Większość biskupów miała krytyczny stosunek wobec kapelana Solidarności. Dopiero zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki stało się punktem zwrotnym w ich myśleniu o relacjach z władzą - powiedział PAP historyk z UKSW prof. Antoni Dudek.
Zmarła wybitna socjolożka, analityczka polityczna prof. Jadwiga Staniszkis. W przyszłym tygodniu ukończyłaby 82 lata. Informację o śmierci profesor potwierdziła PAP w poniedziałek po południu córka zmarłej Joanna Staniszkis.
Był geniuszem w swojej dziedzinie. Niepodrabialny, wyjątkowy, jedyny – mówi o Jacku Kaczmarskim autor jego biografii prof. Krzysztof Gajda. 10 kwietnia mija dwudziesta rocznica śmierci artysty.
Wielu ludzi zna stereotyp, że oto upadł mur berliński i nagle skończył się komunizm, ale w historii nic nie dzieje się w ciągu jednego dnia; dla mnie pierwszym puzzlem w rozpadzie komunizmu była Solidarność – mówi PAP rumuński historyk Daniel Filip-Afloarei.
W Polsce wydawanie druków poza oficjalnym obiegiem ma bardzo długą tradycję, sięgającą jeszcze okresu rozbiorów. I tak np. w czasie II wojny światowej – zarówno pod okupacją niemiecką, jak i sowiecką – wydano ponad tysiąc książek i broszur w blisko 1250 częściach (tomach, zeszytach). Nie inaczej było w latach kolejnych, zarówno w mrocznych czasach stalinowskich (około 300 gazetek, broszur czy książek), jak i w kolejnych dekadach PRL (np. rozkwit wolnego słowa w tzw. solidarnościowym karnawale). Nie zmieniło tego oczywiście również wprowadzenie stanu wojennego.
Od 1981 r. związek dysponował dwoma, „konkurencyjnymi” agencjami prasowymi – Agencją Prasową „Solidarność” oraz utworzonym kilka miesięcy później przy Krajowej Komisji Porozumiewawczej Biurem Informacji Prasowej „Solidarności”. Solą w oku peerelowskich władz była szczególnie ta pierwsza.