Stefan Bratkowski, wybitny dziennikarz, publicysta i jeden z uczestników Okrągłego Stołu, wspomina w rozmowie z PAP, jak w latach 80. ub. wieku Polska za sprawą Solidarności trafiła na czołówki światowych mediów, i kiedy uświadomiono sobie znaczenie Okrągłego Stołu nie tylko dla Polski.
Pod koniec lat 80. Polska po raz kolejny znalazła się w centrum zainteresowania mediów światowych, śledzących z uwagą reformy rozpoczęte przez nowego sekretarza generalnego KPZR Michaiła Gorbaczowa oraz ich wpływ na sytuację w krajach sowieckiej strefy wpływów.
„Wybory '89. System skreślony” - to tytuł wystawy upamiętniającej 25. rocznicę przeprowadzenia 4 czerwca 1989 roku pierwszych w powojennej Polsce, częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. Ekspozycję można oglądać od wtorku na krakowskim placu Szczepańskim.
W czwartek wieczorem, w przerwie obrad Sejmu, odbędzie się posiedzenie Zgromadzenia Narodowego. Uchwali regulamin Zgromadzenia Narodowego planowanego na 4 czerwca, podczas którego prezydent Bronisław Komorowski ma wygłosić orędzie.
Otwarcie wystawy "25 lat polskich przemian. Fotokronika PAP" odbędzie się w czwartek w dawnej Drukarni Naukowo-Technicznej Polskiej Agencji Prasowej. Zdjęciom towarzyszyć będą fragmenty depesz. Wernisaż jest jednym z wydarzeń organizowanych przez PAP w 25-lecie wolności.
Dziennikarze i fotoreporterzy, relacjonujący przebieg polskiej transformacji w zagranicznych mediach, otrzymają w czwartek Nagrodę PAP Pióro Wolności. Statuetki i nagrody pieniężne odbiorą cztery osoby.
Polska Agencja Prasowa włączając się w obchody 25-lecia wolności, organizuje debatę na temat ćwierćwiecza polskich przemian, wręczenie nagrody Pióro Wolności i wernisaż wystawy "Fotokronika PAP". Spotkania odbędą się 29 maja w Warszawie.
Powstające w Gdańsku Europejskie Centrum Solidarności odda część swojej siedziby organizacjom pozarządowym prowadzącym działalność bliską idei Solidarności. Najemcy, którzy – będą mogli prowadzić biura w ECS - zostaną wyłonieni w konkursie.
Gen. Wojciech Jaruzelski niezmiennie bronił decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego. Twierdził, że uchronił on Polskę od chaosu gospodarczego, bratobójczej walki i sowieckiej interwencji zbrojnej, która byłaby konsekwencją procesu rozkładu państwa i destabilizacji regionu.
Opinie Wojciecha Jaruzelskiego nt. Solidarności zmieniały się z upływem lat. Wprowadzając stan wojenny, mówił o ekstremistach i awanturnikach dążących do konfrontacji. 20 lat później przyznał, że „Solidarność miała dalekosiężną rację, która w ostatecznym rachunku zwyciężyła”.