"Encyklopedia Solidarności" ma wymiar symboliczny, ponieważ wydobywa z przeszłości setki zapomnianych osób i historii - powiedział w środę w Gdańsku prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński podczas prezentacji drugiego tomu tej publikacji.
27 maja Sąd Apelacyjny w Warszawie zbada apelacje od wyroku sądu I instancji w sprawie wprowadzenia w 1981 r. stanu wojennego - poinformowała PAP rzeczniczka SA sędzia Barbara Trębska. Katowicki pion śledczy IPN zaskarżył ubiegłoroczny wyrok Sądu Okręgowego tylko w wątku uniewinnienia b. I sekretarza PZPR Stanisława Kani. Apelację złożył także obrońca skazanego na 2 lata więzienia w zawieszeniu b. szefa MSW Czesława Kiszczaka.
Nie żyje Krzysztof Kozłowski, dziennikarz związany z „Tygodnikiem Powszechnym”, filozof, były minister spraw wewnętrznych w rządzie Tadeusza Mazowieckiego - potwierdził dyrektor szpitala uniwersyteckiego w Krakowie Andrzej Kulig.
Nie mam pojęcia, dlaczego trafiłem do MSW; myślę, że głównie dlatego, że nie było innych chętnych - mówił Krzysztof Kozłowski o okolicznościach objęcia w 1990 r. stanowiska w rozmowie przeprowadzonej w ub. roku. We wtorek na stronie resortu opublikowano jej fragment.
Do końca przyszłego roku ma ukazać się trzeci tom Encyklopedii Solidarności. Wydawnictwo ma liczyć co najmniej pięć tomów, kolejne będą ukazywać się w cyklu dwuletnim – zapowiedział w poniedziałek w Lublinie redaktor naczelny wydawnictwa Grzegorz Waligóra.
W 1989 r., w chwili upadku komunizmu, Lech Wałęsa cieszył się niekwestionowanym autorytetem. Był królem-robotnikiem, wokół którego kłębił się uniżony dwór inteligentów – ocenia Jan Rokita, autor książki „Anatomia przypadku”, która właśnie trafiła do księgarń.
Zdjęcie legendarnej działaczki "Solidarności" Anny Walentynowicz wykonane na tle zrujnowanej hali Stoczni Gdańskiej, autorstwa gdańskiego fotografika Michała Szlagi, trafi jako depozyt do Muzeum Narodowego w Gdańsku. Fotografię „Anna Proletariuszka” przekaże w niedzielę prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Władze miasta kupiły zdjęcie od autora w ubiegłym roku.
Wydarzenia, do których doszło 19 marca 1981 roku w Bydgoszczy, nie były żadną prowokacją, ale przesilenie było wówczas trudne do uniknięcia - ocenia w rozmowie z PAP dr Krzysztof Osiński, historyk z IPN, współautor monografii "Bydgoski Marzec 1981".
Odznaczeniami państwowymi uhonorowano w sobotę uczestników wydarzeń z 19 marca 1981 roku w Bydgoszczy i działaczy opozycji lat 80. "Z pozoru lokalne zdarzenie w Bydgoszczy, zatrzęsło wówczas krajem" - mówił marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.