Wystawę „Jeden rok, wiele początków. Wiosna Ludów na Śląsku Cieszyńskim” obejrzeć można w Książnicy Cieszyńskiej. Jej autorzy: Agnieszka Laskowska i Maksymilian Stańczak udowadniają, że wydarzenia z 1848 r. stanowiły przełom w wielu dziedzinach życia.
Bez Powstania Styczniowego pewnie nie byłoby roku 1918, odzyskania niepodległości, etosu wspólnoty II Rzeczpospolitej – powiedział wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński podczas wernisażu wystawy Muzeum Historii Polski „Twarze Powstania Styczniowego” w stołecznej galerii MKiDN „Okno na Kulturę”.
Dziś i w Warszawie, i w Wilnie, i przede wszystkim w Kijowie widać jak na dłoni, że to, o co walczyli powstańcy styczniowi w 1863 roku się nie zdezaktualizowało. Powstanie to tradycja odwagi w obliczu zagrożenia – podkreśla prof. Andrzej Nowak w rozmowie z PAP.PL.
Wybuch największego zrywu doby zaborów poprzedzał długi okres napięcia i topniejących nadziei na zmianę wymierzonej w Polaków polityki imperium rosyjskiego. Bezpośrednim powodem wybuchu insurekcji była branka ogłoszona przez Aleksandra Wielopolskiego w styczniu 1863 r.
XIX-wieczna grafika przedstawiająca park i pałac w Zarzeczu (Podkarpackie), dawną siedzibę zasłużonego dla kraju rodu Dzieduszyckich, trafiła do zbiorów tamtejszego muzeum. Jak zapewniają muzealnicy, tego typu ryciny należą do rzadkości na rynku sztuki, ale ich wartość jest głównie historyczna.
160 lat temu, 22 stycznia 1863 r., Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, największy w XIX w. polski zryw narodowy. „Powstanie było aktem desperacji, ale nie było szaleństwem” – zauważa historyk prof. Andrzej Nowak.
160 lat temu Polska miała swoje „pięć minut”. O Powstaniu Styczniowym pisano w całej Europie, na całym świecie bardzo wiele – stwierdza w rozmowie z PAP Krzysztof Kur, właściciel kolekcji ponad 600 rycin o zrywie, publikowanych w ówczesnej prasie europejskiej.
Powstanie Styczniowe było powstaniem arcypolskim, W sztuce uwiecznili je Grottger, Gierymscy, Andriolli, Chmielowski – powiedział minister kultury prof. Piotr Gliński na czwartkowym wernisażu wystawy „Powstanie Styczniowe. Droga do niepodległości” w warszawskiej Kordegardzie.
Snop zboża w chałupie, obwiązane łańcuchem nogi ławy, a pod nią metalowa część pługa – to tylko niektóre z tradycji świątecznych XIX i XX wieku, które można zobaczyć na wystawie „Boże Narodzenie na Mazowszu” w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. „Boże Narodzenie to był czas pełen magii i wierzeń” – mówi PAP.PL Magdalena Kowalak z sierpeckiej placówki.
Obrazy, dokumenty, fotografie, a także broń i przedmioty osobiste weteranów znalazły się na wystawie „Powstanie styczniowe. W 160. rocznicę zrywu” w Muzeum Narodowym w Krakowie. Ekspozycja wpisuje się w dwuletni program obchodów tej rocznicy prowadzony przez Muzeum Historii Polski.