"Śmierć tnie na prawo i lewo. Chudnięcie, +klepsydra+ na twarzy (bladość, puchnięcie), parę dni w łóżku, ewentualnie szpital i koniec. Żył człowiek, zdechł człowiek. Żył i zdechł jak bydlę" – tak los mieszkańców łódzkiego getta opisuje młody Żyd Dawid Sierakowiak w swoim dzienniku.
Na terenie Memoriału Radegast – dawnej stacji, skąd odprawiano transporty więźniów getta do obozów zagłady – odbyły się uroczystości w 71. rocznicę likwidacji Litzmannstadt Getto. W latach 1940-1944 Niemcy uwięzili w łódzkim getcie ok. 220 tys. osób.
Wystawę, "Dokąd nas wiozą, co nas czeka…", na którą składają się m.in. przedmioty odnalezione na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem można oglądać od czwartku w Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, w budynku Oddziału Stacji Radegast.
Uroczystości religijne, koncerty, wystawy i spotkania z Ocalałymi złożą się na obchody 71. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Getto. Rozpoczynające się 28 sierpnia wydarzenia mają upamiętniać 220 tys. Żydów, więzionych w gettcie w latach 1940-44.
Uroczystości upamiętniające likwidację getta w Rymanowie, w ramach których zaplanowano m.in. marsz pamięci rozpoczną się w środę w tym mieście. Będzie to siódma edycja Dni Pamięci o Żydowskiej Społeczności Rymanowa. Uroczystości potrwają do piątku.
Odgłosu kroków przechodniów, połączonego z marszem defilującego wojska, będzie można od 10 do 16 sierpnia posłuchać w ramach projektu udźwiękowienia Kładki Pamięci na ul. Chłodnej, upamiętniającego życie w getcie i okupowanej Warszawie.