Sondaże archeologiczne przeprowadzone w czwartek i piątek nie wykazały, by za ogrodzeniem aresztu śledczego w Białymstoku były pochówki z lat 1939-56. Prace miały związek ze śledztwem IPN dotyczącym m.in. powojennych zbrodni UB, popełnionych na terenie aresztu.
Specjaliści sprawdzą, czy na terenie za ogrodzeniem aresztu śledczego w Białymstoku nie ma pochówków z lat 1939-56. Prowadzone w ostatnich trzech latach prace ekshumacyjne na terenie tego aresztu pozwoliły odnaleźć szczątki 385 osób. Dwie pierwsze zidentyfikowano.
W poniedziałek przypada 50. rocznica wybuchu rewolucji kulturalnej – jednego z najtragiczniejszych okresów w historii Chin. Dekada brutalności i chaosu dotknęła całe społeczeństwo, a fatalne skutki rewolucji odczuwalne są do dziś.
Badania DNA potwierdziły, że w grobie na cmentarzu w Bielsku Podlaskim (Podlaskie) pochowany jest Józef Niechoda, który w grudniu 1949 roku zmarł po brutalnych przesłuchaniach w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w tym mieście.
Korespondencja miała dla Zofii i Kazimierza Moczarskich funkcję terapeutyczną. Wspierała ich w trudnych momentach uwięzienia. Każde z nich miało świadomość tego, że gdzieś tam jest druga osoba, która jest ważna. I mimo że każde z nich jest w więzieniu, to żadne nie pozostaje osamotnione – mówi Anna Machcewicz, redaktorka tomiku „Życie tak nas głupio rozłącza... Listy więzienne 1946-1956” Zofii i Kazimierza Moczarskich.
To nieprzeciętna radość, że dożyłem czasów, gdy tylu Polaków, zwłaszcza młodych, pamięta o naszym oddziale NSZ i dowódcy kpt. Henryku Flame "Bartku" – mówił jego były podwładny Stefan Siekliński na uroczystości 70. rocznicy defilady tego oddziału w Wiśle.
Żegnając płk. Szendzielarza, witamy Polskę niepodległą, której miało już nie być – mówił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w czasie żałobnej mszy św. w Archikatedrze Łódzkiej w intencji żołnierza wyklętego mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszka.
Przepisy, które umożliwiły w 1995 r. przedawnienie zbrodni komunistycznych zagrożonych karą do pięciu lat więzienia, naruszyły prawo do sądu dla ofiar tych zbrodni - wskazał rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar we wniosku skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego.