Prezydent Bronisław Komorowski ocenia, że najbardziej godnym uhonorowaniem żołnierzy wyklętych - ofiar komunistycznej bezpieki ekshumowanych na Powązkach w Warszawie - jest państwowy pogrzeb we wrześniu 2014 r. w 75-lecie Polskiego Państwa Podziemnego.
28 sierpnia 1946 r. o godz. 6.15 strzałem w głowę dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW wykonał wyrok śmierci na 17-letniej Danucie Siedzikównej, pseudonim "Inka", sanitariuszce 5 Wileńskiej Brygady AK. "To był sprokurowany mord sądowy" - powiedział PAP dr hab. Piotr Niwiński z Uniwersytetu Gdańskiego.
Wybitni dowódcy oddziałów AK i WiN mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" i mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" to kolejne ofiary komunistycznej bezpieki, które udało się zidentyfikować po ekshumacjach na warszawskich Powązkach. Wyniki identyfikacji podał IPN. IPN ogłosił w czwartek w Warszawie kolejne nazwiska ofiar komunistycznej bezpieki, które zidentyfikowano po prowadzonych od 2012 r. ekshumacjach na warszawskich Powązkach.
Za sprawą identyfikacji ofiar komunizmu ci, których chciano wymazać z polskiej historii, powracają do naszej świadomości - powiedział prezes IPN Łukasz Kamiński. Według szefa ROPWiM Andrzeja Kunerta prawda o Żołnierzach Wyklętych powoli przebijała się do przestrzeni publicznej.
Władysław Borowiec ps. Żbik i Henryk Borowy-Borowski ps. Trzmiel zostali zidentyfikowani po ekshumacji ofiar komunistycznej bezpieki na warszawskich Powązkach. Wyniki identyfikacji ofiar komunizmu ogłosił w Warszawie m.in. prezes IPN Łukasz Kamiński.
Major Hieronim Dekutowski "Zapora", dowódca oddziałów partyzanckich AK i WiN, to ofiara komunistycznej bezpieki, którą udało się zidentyfikować po ekshumacjach na warszawskich Powązkach. Wyniki identyfikacji podał w czwartek IPN.
Major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" to kolejna ofiara komunistycznej bezpieki, którą udało się zidentyfikować po ekshumacjach na warszawskich Powązkach. Wyniki identyfikacji podał w czwartek IPN.
Ujawnienie przez Rosję listy ofiar obławy augustowskiej i miejsca ich spoczynku byłoby gestem humanitarnym dla bliskich ofiar - apeluje MSZ, odnosząc się do odmowy rosyjskiej pomocy prawnej w śledztwie IPN dot. mordu z 1945 r.
Śledztwo IPN dotyczące obławy augustowskiej będzie kontynuowane mimo odmowy pomocy prawnej ze strony rosyjskiej prokuratury – zapewnił w środę prezes IPN Łukasz Kamiński. Zaznaczył jednak, że odmowa ta utrudni prowadzenie śledztwa, i że jest nią rozczarowany.
Nie będzie pomocy prawnej Rosji w śledztwie pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej ws. obławy augustowskiej z 1945 r. i zamordowania ok. 600 Polaków przez kontrwywiad wojsk ZSRR - ujawnił we wtorek IPN.