Ich życie pozwoliło umrzeć w dramatycznych, pięknych i bohaterskich okolicznościach – mówił w sobotę w Gdańsku o Danucie Siedzikównie „Ince” oraz Feliksie Selmanowiczu „Zagończyku” prezes IPN Karol Nawrocki podczas uroczystości w 75. rocznicę ich śmierci.
Dzisiaj mija 75. rocznica śmierci Danuty Siedzikówny; na szczęście czasy pokoju nie wymagają od nas takiego heroizmu, ale podziw dla wierności zasadom bohaterów takich jak „Inka” powinien nam zawsze towarzyszyć – oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki.
28 sierpnia 1946 r. komuniści rozstrzelali niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę, ps. Inka, sanitariuszkę 5 Wileńskiej Brygady AK. Stracono też Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk – wspomniał w sobotę na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Bieg „Tropem Wilczym” – upamiętniający żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego – odbył się w niedzielę w ponad 300 miejscach w Polsce, a także w kilkunastu poza granicami kraju. W wydarzeniu wzięło udział ok. 66 tys. biegaczy, których w wysiłku wspierali ich bliscy.
Imiona i nazwiska 26 zidentyfikowanych przez IPN ofiar reżimów totalitarnych zostały ogłoszone w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Wśród nich jest m.in. ppor. cz.w. Wacław Sobolewski ps. Sęk, jedna z ofiar obławy augustowskiej. W trakcie uroczystości rodzinom wręczono noty identyfikacyjne.
Chciałbym zmienić dynamikę instytutu, jego recepcję na świecie i sprawić, że treści IPN trafią również do młodego pokolenia – mówi w wywiadzie dla tygodnika „Gazeta Polska” nowy prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki.
Wielu Amerykanów nie ma świadomości o tym, jak wiele ofiar pochłonął komunizm. Ma to ogromne konsekwencje – stwierdza w rozmowie z PAP amb. Andrew Bremberg, szef Fundacji Ofiar Komunizmu (VOC). Jak przyznaje, niepokoi go wzrastająca popularność socjalizmu wśród Amerykanów.
Państwo polskie uczyniło wszystko, żeby postawić Stefana Michnika przed polskim wymiarem sprawiedliwości – mówi PAP prok. Marcin Gołębiewicz, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.
Wieczornicą pt. Hołd Niepodległej rozpoczęły się w piątek w Gibach (Podlaskie) obchody 76. rocznicy Obławy Augustowskiej, największej zbrodni dokonanej na Polakach po II wojnie światowej. Obława Augustowska nazywana jest również „małym Katyniem”.