Próba medialna „Trojanek” w reż. Aleksandry Bielewicz w Teatrze Powszechnym w Warszawie, 10 bm. Fot. PAP/Stach Leszczyński
Aleksandra Bielewicz, reżyserka „Trojanek”, powiedziała PAP, że tekst Eurypidesa brzmi dzisiaj niezwykle aktualnie. Dodała, że za pomocą spektaklu chce opowiedzieć o niezwykłej sile kobiet. Premiera w sobotę w Teatrze Powszechnym w Warszawie.
- „Trojanki” to opowieść o tym, że jako ludzie nie odrzuciliśmy wojny. Ona trwała, trwa i wydaje mi się, że nadal będzie trwała - wyjaśniła Aleksandra Bielewicz.
Jej zdaniem tekst Eurypidesa brzmi dzisiaj niezwykle aktualnie. - Chcemy tym spektaklem opowiedzieć o niezwykłej sile kobiet; o sile, jaka może płynąć ze wspólnoty. Zwłaszcza przy tak trudnych doświadczeniach, bo nasze Trojanki w przedstawieniu przeżywają wojnę już od 10 lat i nie tylko potraciły bliskich oraz tracą swój kraj, ale potraciły też miejsca wspominania. Próbują tę pamięć zachować w sobie, zapisać w ciele i właściwie również w elementach scenografii, np. w rzeźbach - tłumaczyła.
Premiera „Trojanek” - 14 marca o godz. 19 na Dużej Scenie Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Kolejne przedstawienia - 15, 17, 18 marca.
Grzegorz Janikowski (PAP)