Fot. Facebook/Instytut Pamięci Narodowej
IPN zakończył poszukiwania szczątków ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów w Hucie Pieniackiej w byłym województwie tarnopolskim na Ukrainie. Na szczątki ludzkie natrafiono w 25 miejscach. Jak szacuje IPN, główna mogiła może skrywać nawet kilkaset osób. Instytut zapowiada wniosek do władz Ukrainy o zezwolenie na ekshumacje.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował w piątek komunikat w sprawie prac poszukiwawczych ofiar zbrodni w Hucie Pieniackiej - pierwszych tak specjalistycznych w tej miejscowości. Realizowano je we współpracy z ukraińskim przedsiębiorstwem „Wołyńskie Starożytności” i z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP oraz członków Stowarzyszenia Huta Pieniacka.
Już na początku prac archeolodzy odsłonili zarys fundamentów dawnej kaplicy parafialnej. Jej wymiary i położenie były zgodne z zapisami w księgach parafialnych i relacjach ocalałych osób. Stała się punktem odniesienia do dokładnej lokalizacji mogił. Czwartego dnia prac w pobliżu kaplicy natrafiono na zbiorową mogiłę, w której ofiary pogrzebano w nieładzie, bez trumien, bezpośrednio w jamie grobowej. Na wielu kościach były wyraźne ślady nadpaleń, co potwierdza historyczne przekazy o przebiegu zbrodni.
Rezultaty zakończonych poszukiwań są następujące: przebadano ponad 4 tys. m kw. terenu dawnej wsi metodami archeologicznymi, w tym sondami, szczątki ludzkie znaleziono w 25 miejscach na obszarze ponad 200 m kw. (w tym mogiła na 72 m kw. i liczne szczątki poza nią).
Jak podkreślił IPN, „wczesny etap badań nie pozwala na precyzyjne oszacowanie dokładnej liczby ofiar spoczywających w odkrytych miejscach, jednak skala i rozległość obszaru potwierdzają masowy charakter mogiły mogącej skrywać nawet kilkaset osób”. „Uzyskane wyniki stanowią materialny dowód zbrodni popełnionej na polskiej ludności w Hucie Pieniackiej” - dodano.
Instytut zapowiedział, że podsumowaniu zebranych informacji niezwłocznie wystąpi do władz ukraińskich o zezwolenie na ekshumacje, by poddać szczątki badaniom antropologicznym i genetycznym, a następnie godnie, po chrześcijańsku je pochować.
W Hucie Pieniackiej, zamieszkiwanej niemal wyłącznie przez Polaków, 28 lutego 1944 r. Ukraińcy służący w 4 Galicyjskim Pułku Policji SS, związanym z 14 Dywizją Grenadierów SS „Galizien”, członkowie Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz okolicznych bojówek wymordowali ponad 850 osób – kobiet, dzieci i mężczyzn. O istnieniu wsi przypomina dzisiaj tylko pomnik.
Poszukiwania w Hucie Pieniackiej podsumowuje także w podcaście wiceszef IPN Krzysztof Szwagrzyk: https://przystanekhistoria.pl/pa2/audiovideo/audio/przystanek-historia-rozmowy/126143,Huta-Pieniacka-slady-zbrodni-Rozmowa-z-Krzysztofem-Szwagrzykiem.html
wus/