Obraz Andrzeja Wróblewskiego pt. Rozstrzelanie VIII (cykl Rozstrzelania 1948-1949). W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie. Fot. PAP/Reprodukcja Janusz Rosikoń
Senat podjął w środę uchwałę ws. ustanowienia roku 2027 Rokiem Andrzeja Wróblewskiego. W uchwale napisano, że artysta „poszukując formuły własnego realizmu – zaangażowanego, bezpośredniego, naświetlającego społeczne kontrasty, podejmował heroiczne próby stworzenia wizualnego języka współczesności”.
Za uchwałą opowiedziało się 78 senatorów, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.
„W 2027 r. przypada 100. rocznica urodzin i 70. rocznica tragicznej śmierci Andrzeja Wróblewskiego – jednego z najwybitniejszych artystów powojennych. W trakcie trwającej niespełna dwanaście lat aktywności twórczej osiągnął kunszt portretowania społecznych nastrojów, fizjonomicznych typów, tworzenia przenikliwych charakterystyk grup i jednostek, oddających historyczne uwarunkowania i realia mające miejsce nie tylko w powojennej Polsce” - napisano w uchwale.
Jak dodano, „gdy przywołujemy nazwisko artysty, w naszej kulturowej pamięci pojawiają się obrazy okrutne, portrety rozstrzelanych, ofiar i niemych świadków historii”. „Cykl »Rozstrzelania« należy do najbardziej rozpoznawalnych, moralnie jednoznacznych i symbolicznych nie tylko dla polskiej sztuki powojennej. Pod koniec życia Wróblewski tworzył przejmujący portret społeczeństwa, przedstawiając ludzi przyszpilonych do krzeseł i pogrążonych w zadumie. W tych dziełach artysta osiągnął bezwzględne mistrzostwo portretu psychologicznego” - oceniono.
„(...) gdy przywołujemy nazwisko artysty, w naszej kulturowej pamięci pojawiają się obrazy okrutne, portrety rozstrzelanych, ofiar i niemych świadków historii.”
Podkreślono, że „są to poruszające do dziś sceny i tak bardzo aktualne”. „To hipnotyzujący inwentarz ludzkich fizjonomii – ludzi bez imion i bez właściwości, czytelny w przestrzeni uniwersalnych wartości humanistycznych” - czytamy w uchwale.
Przypomniano, że „pierwszym, jeszcze młodzieńczym, był cykl abstrakcyjnych obrazów, które pokazał na słynnej Wystawie Sztuki Nowoczesnej w 1948 r., gdzie był najmłodszym uczestnikiem”. „Jego monumentalny obraz »Treść uczuciowa rewolucji« nie tylko otwierał prezentację, lecz także odbierany był jako manifest nowej sztuki powojennej” - napisano.
W uchwale oceniono, że w obrazach Wróblewskiego „wszystko jest na wierzchu i woła najprostszymi słowami o radości i sile”. „O takiej też sztuce artysta toczył dyskusje jako współzałożyciel Grupy Samokształcenia. Należał do niej m.in. Andrzej Wajda, który zrezygnował ze studiowania malarstwa na rzecz kina, twierdząc, że Wróblewski będzie jedynym i najwybitniejszym głosem pokolenia” - przypomniano.
Zwrócono uwagę, że Wróblewski „poszukując formuły własnego realizmu – zaangażowanego, bezpośredniego, naświetlającego społeczne kontrasty, podejmował heroiczne próby stworzenia wizualnego języka współczesności”. „Jego twórczość nie ograniczała się jedynie do uprawiania malarstwa. Jako krytyk i teoretyk, komentował bieżące wydarzenia – wystawy, dyskusje o reformie szkolnictwa, analizował malarstwo historyczne i antyczne, aktywnie działając w strukturach uczelni” - zaznaczono.
Podano, że „jego imponujący dorobek – malarstwo, grafika (drzeworyty, litografie, monotypie), rysunki, akwarele, gwasze – prezentowany był na ponad 70 wystawach indywidualnych w Polsce i Europie (m.in. Eindhoven, Londyn, Madryt, Wenecja)”. „Same zaś obrazy Wróblewskiego od końca lat pięćdziesiątych stanowią niezbywalną część kultury polskiej i są prezentowane we wszystkich muzeach narodowych. Były także pokazywane na kilkuset wystawach zbiorowych na całym świecie” - zauważono.
Uchwała głosi, że „twórczość Wróblewskiego pozostaje niezmiernie aktualna”. „Ukazuje tragedię II wojny światowej i lat powojennych i przypomina o niej, ale przede wszystkim świadczy o tym, że w dzisiejszym świecie okrucieństwa i wojny taki głos jest kluczowy” - czytamy.
„Senat Rzeczypospolitej Polskiej w uznaniu twórczości artysty i jego wkładu w rozwój polskiego malarstwa ustanawia rok 2027 Rokiem Andrzeja Wróblewskiego” - napisano. (PAP)
ksi/ dki/