Dziesięcioro wolontariuszy z Polski, Chin, Niemiec, Pakistanu i Stanów Zjednoczonych, którzy wspierają Miejsce Pamięci Auschwitz, zostało uhonorowanych nagrodą „Gdyby zabrakło dziesięciu”, którą przyznaje Muzeum Auschwitz.
Najnowsza książka brytyjskiego historyka Rogera Moorhouse'a "Polska 1939. Pierwsi przeciwko Hitlerowi" zostanie 14 lipca wydana w Stanach Zjednoczonych - poinformował autor na Twitterze. W USA będzie ona nosiła tytuł "Poland 1939. The Outbreak of World War II".
Pracownicy IPN szukają na terenie obecnego parkingu Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku (Mazowieckie) prawdopodobnych miejsc pochówku żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego z lat 40. i 50. XX wieku.
Przymusowe wcielenie ok. 100 tysięcy obywateli RP do Armii Czerwonej po wybuchu II wojny światowej ulega zapomnieniu - podkreślił w czwartek IPN, zwracając uwagę, że represje ZSRS wobec Polaków kojarzą się głównie ze zbrodnią katyńską z wiosny 1940 r. i deportacjami na Wschód.
W Senacie odbyła się debata dotycząca nowelizacji ustawy o IPN, która wprowadza przepisy o nieprzedawnianiu się zbrodni komunistycznych. Część senatorów zgodziła się z założeniami ustawy, padły jednak także pod jej adresem głosy krytyki.
Odnaleziona po wielu latach obrączka więźnia KL Auschwitz Szczepana Brzozowskiego trafi do jego prawnuka; to efekt współpracy między IPN a niemieckim archiwum w Bad Arolsen. Uroczyste przekazanie wyjątkowej pamiątki zaplanowano w czwartek w Archiwum IPN w Warszawie.
1 lipca 1980 r. władze PRL ogłosiły podwyżkę cen niektórych artykułów mięsnych i wędlin. Jej dolegliwość była tym większa, że zostały nią objęte również bufety i stołówki pracownicze. To była kropla, która przelała czarę goryczy. Do rangi symbolu urosła scena, która rozegrała się w stołówce Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku 8 lipca 1980 r., kiedy to jeden z robotników rzucił kotlet mielony na ziemię, stwierdzając, że ten nie dość, iż jest taki drogi, to do tego taki mały.
95 lat temu, 1 lipca 1925 r., wybuchła polsko-niemiecka wojna handlowa. Trwała 9 lat i przyniosła Polsce mnóstwo korzyści. Pretekstem był węgiel, ale gra toczyła się o znacznie większą stawkę: o to, czy uda się zdestabilizować młode państwo polskie i wymusić na nim zmianę granic.