Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi RP uhonorowano nieżyjącego już ambasadora Stanów Zjednoczonych w Warszawie Arthura Bliss Lane'a. Nadane przez prezydenta Andrzeja Dudę odznaczenie odebrała w czwartek obecna ambasador USA Georgette Mosbacher.
Naszym obowiązkiem jest pamięć o ofiarach zbrodni, ale także o bestialstwie sprawców, świadomość jest przestrogą – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników uroczystości, które odbyły się w podwarszawskich Palmirach.
Byłem rolnikiem z malutkiej miejscowości na wyspie Wolin, w Warszawie byłem wcześniej zaledwie kilka razy, a nagle miałem zostać ministrem; to było dla mnie niewyobrażalne wyzwanie – mówi PAP Artur Balazs, minister w rządach Tadeusza Mazowieckiego, Jana Olszewskiego i Jerzego Buzka.
W 100. rocznicę wizyty w Suwałkach Józefa Piłsudskiego odsłonięto w piątek tablicę upamiętniającą jego pobyt w tym mieście. Tablica wmurowana jest w budynku Muzeum Okręgowego, dawnej Resursy Obywatelskiej.
Historia była zawsze obecna w polskiej przestrzeni publicznej. Myślę, że dzisiaj bardziej niż piętnaście czy dwadzieścia lat temu. Jest to związane i z międzynarodowymi, i polskimi sporami o pamięć oraz z wielką rolą odtwarzania czy przywoływania przeszłości we współczesnej kulturze – mówi PAP dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro przed rozpoczynającym się 18 września w Lublinie jubileuszowym XX Powszechnym Zjazdem Historyków Polskich.
22 września na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie odbędzie się pogrzeb żołnierzy – ofiar zbrodni komunizmu – podaje w piątek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Będzie to pożegnanie 22 osób – zamordowanych przez UB w więzieniu na Mokotowie.
Sygnałem realnych zmian w relacjach między Kijowem i Warszawą będzie odwołanie moratorium na poszukiwania szczątków polskich ofiar konfliktów na terytorium Ukrainy – powiedział wiceszef MSZ Marcin Przydacz ukraińskiemu portalowi Europejska Prawda.
IPN odpowiedział na opublikowane przez ministerstwo obrony Rosji dokumenty mające „całkowicie zmienić wyobrażenia o pakcie Ribbentrop-Mołotow”. W najlepszym razie – jak ocenił IPN – jest to przejaw niekompetencji, a w najgorszym – chęć manipulowania historią.