Krzysztof Penderecki jest wielką i bardzo ważną instytucją polskiej kultury - powiedział wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, podczas poniedziałkowej konferencji, zapowiadającej Festiwal Krzysztofa Pendereckiego.
Prezydent Andrzej Duda podpisał w środę nowelę mającą ułatwić osobom deportowanym do pracy przymusowej i osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR dostęp do służby zdrowia. Chodzi m.in. o korzystanie ze świadczeń opieki zdrowotnej poza kolejnością.
Hołd powstańcom w godzinę „W” oddali uczestnicy uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis na Powązkach, weterani, warszawiacy i przedstawiciele władz, w tym prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. Oddajemy cześć zwyciężonym, lecz niepokonanym - mówił bp polowy WP Józef Guzdek.
O 17.00, w godz. „W”, o której 74 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie, w stolicy w hołdzie uczestnikom zrywu zabrzmiały syreny. Minutą ciszy uczcili rocznicę przechodnie, którzy zatrzymali się na ulicach, podobnie jak samochody i autobusy.
Chwilę przed godziną „W”, w środę, w asyście żołnierzy z Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki złożyli kwiaty na grobie gen. Antoniego Chruściela „Montera”. Uroczystość odbyła się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Powstanie Warszawskie nie było aktem rozpaczy, czy brawurowym dziełem straceńców; było czytelnym świadectwem, że niepodległa Polska żyje - podkreślił wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i AK podczas uroczystości z okazji 74. rocznicy wybuchu Powstania.
74 lata temu, 1 sierpnia 1944 r., na mocy decyzji Dowódcy AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” w Warszawie wybuchło powstanie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną i osamotnioną walkę, której celem była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i dominacji sowieckiej.
Po rozwiązaniu marszu środowisk narodowych uczestnicy spokojnie przechodzą na pl. Zamkowy, gdzie zgłoszone kolejne zgromadzenie - poinformował na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński. Jak dodał, według policji nie było powodu do rozwiązania zgromadzenia.
Przedstawiciel urzędu miasta zdecydował o rozwiązaniu marszu narodowców. Zdaniem urzędników, uczestnicy mieli flagi i koszulki z symboliką nawiązującą do organizacji propagujących ustrój totalitarny. Nowe zgromadzenie tych samych środowisk odbyło się na pl. Zamkowym.
Powstańcy, przedstawiciele kancelarii prezydenta i premiera, Sejmu i Senatu, reprezentanci organizacji kombatanckich i politycy złożyli kwiaty pod pomnikiem gen. Stefana „Grota” Roweckiego w Warszawie. Była to część oficjalnych obchodów 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.