Przewodniczący parlamentu Ukrainy Andrij Parubij zwrócił się w poniedziałek do posłów polskiego Sejmu o odroczenie dyskusji na tematy historyczne, podkreślając jednocześnie, że dla jego kraju jest to obecnie „po ludzku ważna” kwestia.
Dziękuję za ten film, to jest wielki moment na drodze tworzenia kultury polskiej - powiedział prezydent Andrzej Duda przed premierą zrealizowanej w hołdzie Żołnierzom Wyklętym "Historii Roja". Film trafi do kin w piątek. Prezydent jest jego honorowym patronem.
Akt utworzenia muzeum "żołnierzy wyklętych" i więźniów politycznych PRL w areszcie śledczym na warszawskim Mokotowie podpisał w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w obecności prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Zgromadzenie Narodowe Węgier przyjęło w poniedziałek jednogłośnie uchwałę ustanawiającą rok 2016 Rokiem Solidarności Polsko-Węgierskiej, w związku z 60. rocznicą Poznańskiego Czerwca i późniejszego o cztery miesiące węgierskiego powstania antykomunistycznego.
235 tys. osób, chce przyjąć w swych domach pielgrzymów, którzy przyjadą w lipcu do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży – wynika z pierwszych, niepełnych jeszcze danych przekazanych przez parafie Komitetowi Organizacyjnemu ŚDM Kraków 2016.
Nadawanie cotygodniowej, 45-minutowej audycji pt. „U Polaków za Olzą” o Polakach i dla Polaków żyjących w Republice Czeskiej rozpocznie w niedzielę Polskie Radio Katowice. To powrót do cyklicznej audycji, emitowanej przez tę rozgłośnię do stanu wojennego.
Kierownictwo resortu środowiska upamiętniło w poniedziałek leśników - żołnierzy wyklętych. Jak podkreślił minister Jan Szyszko, walcząc o wolność Polski, leśnicy zapłacili w czasie II wojny światowej i po niej ogromną cenę.
W domu wdowy po Wojciechu Jaruzelskim w Warszawie trwają czynności podjęte przez prokuratorów IPN - podała w poniedziałek rzeczniczka IPN Agnieszka Sopińska-Jaremczak.Dodała, że po ich zakończeniu zostanie wydany komunikat.
Radni Białegostoku przyjęli w poniedziałek stanowisko upamiętniające żołnierzy wyklętych. W dyskusji przed głosowaniem doszło do sporu z powodu Romualda Rajsa "Burego", którego oddział 70 lat temu spacyfikował kilka wsi zamieszkanych przez ludność białoruską.