Europa i świat po 1989 roku

06.12.2016

Białoruś: marszałek Senatu rozmawiał o miejscu pochówku ofiar NKWD w Kuropatach

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski podczas konferencji prasowej na cmentarzu w Kuropatach. Fot. PAP/M. Obara Marszałek Senatu Stanisław Karczewski podczas konferencji prasowej na cmentarzu w Kuropatach. Fot. PAP/M. Obara

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski rozmawiał we wtorek w Mińsku z przewodniczącym białoruskiej Rady Republiki Michaiłem Miasnikowiczem o miejscu pochówku tysięcy ofiar stalinowskich represji w Kuropatach.

Marszałek uczcił tego dnia pamięć ofiar stalinowskiego NKWD spoczywających w zbiorowych nieoznaczonych grobach na uroczysku Kuropaty pod Mińskiem, które jest wymieniane jako przypuszczalne miejsce pogrzebania Polaków z tzw. białoruskiej listy katyńskiej.

Karczewski powiedział dziennikarzom w Kuropatach, że polskie delegacje zawsze odwiedzają to miejsce. "To dla nas bardzo istotne i ważne" - podkreślił.

Jak poinformował, we wtorek odbył ponownie rozmowę, tym razem nieplanowaną, z przewodniczącym izby wyższej białoruskiego parlamentu Michaiłem Miasnikowiczem. Według marszałka Senatu była to długa rozmowa, podczas której poruszono kwestię Kuropat.

Wcześniej tego dnia Karczewski rozmawiał z przedstawicielami środowisk opozycyjnych na Białorusi.

Pytany przez dziennikarzy, czy reżim Łukaszenki może być partnerem dla demokratycznej Polski, odparł, że Polska ma dwa wyjścia: może rozmawiać, albo nie rozmawiać. "Dziś podczas wszystkich rozmów, i tych z władzami, i tych z opozycją, doszliśmy do wniosku, że trzeba rozmawiać, trzeba prowadzić dialog. Być może on będzie długi, ale ja mam nadzieję, że będzie skuteczny" - zaznaczył Karczewski.

Według niego kwestie historyczne, dotyczące m.in. zbrodni sowieckich popełnionych na terytorium współczesnej Białorusi, były jednym z tematów rozmów, jakie odbył w Mińsku z przedstawicielami białoruskich władz.

W czasie wizyty w Mińsku Karczewski rozmawiał w poniedziałek z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką oraz przewodniczącymi obu izb Zgromadzenia Narodowego.

W Kuropatach, wraz z ambasadorem RP na Białorusi Konradem Pawlikiem i delegacją polskiego parlamentu, marszałek oddał hołd pomordowanym. Najpierw złożono wieńce i zapalono znicze pod trzema krzyżami, które są poświęcone wszystkim ofiarom stalinowskich represji, spoczywającym w tym miejscu, następnie pod krzyżem upamiętniającym pomordowanych Polaków.

Historycy szacują, że w Kuropatach spoczywa od 30 do 250 tys. ofiar sowieckich represji z lat 1937-1941, w tym Polacy. Do tej pory przeprowadzono tam bardzo nieliczne ekshumacje. Według polskich oraz niezależnych białoruskich historyków Kuropaty są najprawdopodobniej jednym z miejsc pochówku ofiar zbrodni katyńskiej i to właśnie tam należałoby zbudować ostatni, brakujący cmentarz katyński.

Z Kuropat Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kar/ itm/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL