Powstanie Warszawskie

31.07.2017

Bp Guzdek: Oddajmy hołd powstańcom budowaniem narodowej jedności

Biskup polowy WP Józef Guzdek przewodniczy mszy polowej odprawionej przed pomnikiem Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich podczas obchodów 73. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Fot. PAP/R. Pietruszka Biskup polowy WP Józef Guzdek przewodniczy mszy polowej odprawionej przed pomnikiem Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich podczas obchodów 73. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Fot. PAP/R. Pietruszka

Oddajmy hołd powstańcom nie tylko przez modlitwę, zapalenie zniczy i chwilę ciszy, ale podejmując czyn niezwykły, jakim jest budowanie narodowej jedności - powiedział w poniedziałek biskup polowy WP Józef Guzdek podczas mszy św. odprawionej w 73. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego.

We mszy św. przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich w Warszawie, której przewodniczy biskup polowy, uczestniczą m.in.: prezydent Andrzej Duda i członkowie rządu w tym wicepremierzy Piotr Gliński i Mateusz Morawiecki; obecny jest prezes PiS Jarosław Kaczyński. Przybyli uczestnicy Powstania Warszawskiego, żołnierze Armii Krajowej, kombatanci, przedstawiciele wojska, harcerze, mieszkańcy i władze stolicy z prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz.

W homilii bp Guzdek podkreślił, że w kolejną rocznicę wybuchu powstania warszawskiego Polacy zatrzymują się w miejscach uświęconych krwią poległych żołnierzy, harcerzy i ludności cywilnej i z wdzięcznością pochylają nad grobami powstańców.

Biskup polowy WP Józef Guzdek: Wszyscy są zobowiązani, by pielęgnować pamięć o powstaniu warszawskim, jednak sama pamięć nie wystarczy. Trzeba dostrzec oraz zrozumieć znaczenie jedności i współdziałania żołnierzy i ludności cywilnej, duchownych, harcerzy, ludzi młodych, a nawet dzieci w walce z niemieckim okupantem. Tylko dzięki wspólnemu działaniu powstanie trwało aż 63 dni!

Jak mówił, wszyscy są zobowiązani, by pielęgnować pamięć o powstaniu warszawskim, jednak sama pamięć nie wystarczy. "Trzeba dostrzec oraz zrozumieć znaczenie jedności i współdziałania żołnierzy i ludności cywilnej, duchownych, harcerzy, ludzi młodych, a nawet dzieci w walce z niemieckim okupantem. Tylko dzięki wspólnemu działaniu powstanie trwało aż 63 dni!" - zaznaczył hierarcha.

Dodał, że są słowa "mądre i twórcze oraz czyny godne uznania i wdzięcznej pamięci". "Ich autorzy zasługują na uznanie. To oni budują mosty porozumienia i pomagają w rozwiązywaniu trudnych, nabrzmiałych problemów. Twórcy szlachetnych słów i czynów, które służą dobru wspólnemu, jakim jest ojczyzna, doznają wdzięczności i czci – nawet po śmierci" - podkreślił bp Guzdek.

"Aby dziś budować jedność społeczną i narodową należy koniecznie obudzić jeszcze większe poczucie odpowiedzialności za każde wypowiadane słowo i podejmowany czyn. Tylko słowa mądre, osadzone na fundamencie prawdy, wypowiadane ze spokojem, przyczyniają się do budowania mostów pomiędzy ludźmi i wytyczania wspólnych dróg. To z nich zrodzą się dobre czyny" - apelował biskup polowy.

Możemy się różnić - jak mówił hierarcha - ale "szlachetnie". "Możemy się spierać, ale musimy stać na gruncie prawdy i szanować godność drugiego człowieka. Nade wszystko różnice i spory nie mogą przesłonić dobra nadrzędnego, na które wskazują nam dziś warszawscy powstańcy – dobra narodu i ojczyzny. Powstańczy czyn wzywa nas do narodowej jedności. Przebaczenie i pojednanie musi być bardzo głębokie, aby zasypać coraz głębsze podziały. My, chrześcijanie, otrzymaliśmy cenną wskazówkę: +Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj+” - podkreślił bp Guzdek.

Biskup polowy przypomniał słowa jednej z uczestniczek powstania warszawskiego, dziś 90-letniej, która powiedziała, że "są takie chwile w życiu narodu, kiedy z człowieka wychodzą najlepsze, najwznioślejsze uczucia" i pojawia się wspólnota, która jednoczy ludzi wokół jednego celu. "Wspólnota była warunkiem podjęcia walki o wolność i lepsze jutro ojczyzny" - powiedział biskup polowy.

Dodał, że pragnienie powstańców współbrzmi z tym, co przed rokiem na Jasnej Górze powiedział papież Franciszek, który prosił: "Niech Matka zaszczepi pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości i stworzenia komunii ze wszystkimi, nigdy nie ulegając pokusie izolowania się i narzucania swej woli".

Na zakończenie poprosił, aby oddać hołd powstańcom "nie tylko przez modlitwę, zapalenie zniczy i chwilę ciszy, ale podejmując czyn niezwykły jakim jest budowanie narodowej jedności". "Oby nas wszystkich ten cel połączył ku przyszłości, w trosce o naszą ojczyznę" - powiedział hierarcha.

"Czy są idealne rozwiązania ? - pytał bp Guzdek, zanim pobłogosławił zebranych - nie ma; przyjmijcie optymalne" - zaapelował.

Po mszy św. przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego odbędzie się Apel Pamięci.

Powstanie warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu niemal całkowicie zburzono. (PAP)

iżu/ skz/ malk/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL