Data 1 września 1939 roku znajduje się na marginesie rosyjskiej pamięci o II wojnie światowej, ważniejszy jest 22 czerwca - rocznica agresji Niemiec hitlerowskich na ZSRR w 1941 roku, a obchodzony jest głównie 9 maja - powiedział PAP historyk Michaił Minc.
Jak tłumaczy, w pamięci zbiorowej Rosjan ważne są przede wszystkim daty rozpoczęcia i zakończenia wojny radziecko-niemieckiej. To właśnie ona bezpośrednio dotknęła kraj, zadając mu maksymalne straty. 22 czerwca obchodzony jest w Rosji jako dzień pamięci o tych, którzy zginęli w II wojnie światowej.
"Data 1 września 1939 roku w rosyjskiej pamięci masowej znajduje się gdzieś na peryferiach, jeśli nie jest zapomniana" - powiedział Minc. Wskazał, że "agresja Niemiec (hitlerowskich) na Polskę nie dotknęła bezpośrednio Związku Radzieckiego". Ponadto oficjalna historiografia rosyjska do tej pory oparta jest na tezie o "wiodącej i decydującej" roli ZSRR w II wojnie światowej przy umniejszeniu roli sojuszników - tłumaczy Minc. "Nawet w chronologii II wojny światowej często za punkt wyjścia przyjmuje się chronologię Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, jak gdyby to nie front wschodni był częścią II wojny światowej, a na odwrót" - zauważył historyk.
Zdaniem naukowca o dacie 17 września 1939 roku dziś w Rosji pamiętają niemal wyłącznie historycy i pasjonaci historii. "O agresji radzieckiej w Europie Wschodniej w latach 1939-40 dziś niezbyt lubi się przypominać" - wskazał Minc. Podkreślił, że w zasadzie nikt, nawet zagorzali stronnicy Józefa Stalina, nie próbuje kwestionować autentyczności tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow. Niemniej, w wydaniach oficjalnych traktat zawarty przez ZSRR z hitlerowskimi Niemcami "nadal traktowany jest jako wielki sukces dyplomacji radzieckiej". Według tej historiografii pakt o nieagresji "jakoby zagwarantował ZSRR dwa lata pokoju”, które pozwoliły krajowi wzmocnić jego zdolności obronne.
“Z czysto wojskowego punktu widzenia, nawet jeśli abstrahować od względów prawnych i moralnych, podzielenie Polski z nazistami nie tylko nie +umocniło+ zdolności obronnych, ale i poważnie je osłabiło" - powiedział Minc. Wskazał, że datę 23 sierpnia 1939 roku, gdy podpisany został radziecko-niemiecki pakt o nieagresji wraz z tajnym protokołem, "również co jest smutne, głównie pamiętają tylko historycy".
Minc dodał, że w pamięci zbiorowej Rosjan o II wojnie światowej faktycznie nie są ważne daty rozpoczęcia i zakończenia wojny ZSRR z Japonią, trwającej od 9 sierpnia do 2 września 1945 roku. Przyczyną jest zapewne to, iż była to wojna "szybka i zwycięska" i toczyła się na terytorium przeciwnika.
Jako Wielką Wojnę Ojczyźnianą określa się w Rosji ostatnie cztery lata II wojny światowej, kiedy to ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej; okres od agresji III Rzeszy na ZSRR 22 czerwca 1941 roku do 9 maja 1945 roku. Tę ostatnią datę przyjęto za dzień kapitulacji III Rzeszy, która nastąpiła 8 maja późnym wieczorem, ale już po północy 9 maja czasu moskiewskiego. W Rosji 9 maja świętowany jest jako Dzień Zwycięstwa.
Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)
awl/ jo/ mal/