Prawosławni rozpoczęli w poniedziałek obchody Wielkiego Tygodnia Męki Pańskiej. Poprzedza on Wielkanoc, która w tym roku w Kościele wschodnim wypada 12 kwietnia, czyli tydzień później niż u katolików.
W Koprzywnicy strażacy ochotnicy podczas procesji rezurekcyjnej podtrzymują tradycję „bziukania”. Zwyczaj polega na wydmuchiwaniu nafty na płonące pochodnie. Tradycja znajduje się na liście niematerialnego dziedzictwa UNESCO.
Bazylika Grobu Świętego w Jerozolimie jest podzielona między różne wspólnoty chrześcijańskie. Ścisłe zasady regulują kolejność odprawiania nabożeństw, trasy procesji, okadzania, a nawet sprzątania, jednak mimo to dochodziło tam do napięć, a nawet bójek między mnichami.
W pobliżu legendarnej w Czechach góry Rzip, około sto kilometrów od polskiej granicy, znajduje się gmina Libotenice. W tej liczącej zaledwie 400 mieszkańców miejscowości znajduje się muzeum czeskich pisanek i kwatera główna Stowarzyszenia Pisankarzy i Pisankarek w Czeskiej Republice.
Urodzaju gospodarzom, a pannom i kawalerom zmiany stanu cywilnego życzyły kompanie wołoczebników, czyli grupy mężczyzn, które niegdyś w Wielkanoc chodziły po wsiach w Podlaskiem, śpiewając wiosenne życzenia. Tradycja wiosennego kolędowania jest wskrzeszana w regionie od kilkunastu lat.
W 2026 r. katolicy świętują Wielkanoc 5 kwietnia, a u staroobrzędowców przypada w tym dniu Niedziela Palmowa. Największe skupiska wyznawców tej religii są na Suwalszczyźnie. W tym roku święta wielkanocne przypadają u nich 12 kwietnia.
W Wielkanoc Kościół katolicki świętuje uroczystość Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, czyli Jego przejście ze śmierci do życia – fundament i istotę wiary chrześcijańskiej. To najważniejsze i najstarsze święto w Kościele.
Słomiany Judosz – prowadzony przez dwóch halabardników - przeszedł w Wielką Sobotę ulicami Skoczowa na Śląsku Cieszyńskim. Zgodnie z wielowiekową tradycją, ostatecznie pochłonęły go płomienie. W ten symboliczny sposób Skoczowianie przegnali zło z miasta.