Na Ukrainie odbyła się rekonstrukcja bitwy pod Brodami z 1944 r., w której Ukraińcy z 14. Dywizji Grenadierów SS "Galizien" (Galicja) zostali pokonani przez wojska radzieckie. Podczas uroczystości upamiętniających to wydarzenie pochowano niedawno odnalezione szczątki jej ofiar.
Szef izraelskiego biura Centrum Wiesenthala Efraim Zuroff rozpoczął we wtorek w Berlinie akcję poszukiwania ukrywających się w Niemczech zbrodniarzy hitlerowskich. Za informacje prowadzące do ujęcia przestępców oferuje nagrody w wysokości do 25 tys. euro.
Ponad 3,5 mld zł rocznie trafia do ok. 550 tys. kombatantów oraz ofiar represji wojennych i okresu powojennego, a także ich rodzin - podaje Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. W raporcie urzędu uwzględniono także więźniów reżimu komunistycznego.
Radziecki pocisk artyleryjski kalibru 203 mm o wadze 100 kg znaleziono w samym centrum Szekesfehervaru w środkowych Węgrzech podczas prac ziemnych na podwórku przedszkola. W czwartek na czas unieszkodliwiania pocisku ewakuowano tysiące okolicznych mieszkańców.
W Berlinie powstanie monument upamiętniający osoby niepełnosprawne fizycznie lub psychicznie, które zostały zamordowane w ramach nazistowskiego programu "eutanazji". W latach 1940-1941 hitlerowcy, realizując ten plan, zabili około 70 tys. osób. Jak pisze w środę agencja Reuters w stolicy Niemiec wmurowano w poniedziałek kamień węgielny pod 30-metrową ścianę z niebieskiego szkła, która ma upamiętnić śmierć ludzi niepełnosprawnych. Hitlerowcy uznali życie tych osób za pozbawione wartości.
Szczątki 14 nieznanych żołnierzy sowieckich, odnalezione wiosną podczas prac ziemnych w Ochabach (Śląskie), pochowano we wtorek w zbiorowej mogile wojskowej na cmentarzu w Skoczowie. Modlitwę nad grobem zmówili duchowni katolicki, prawosławny i luterański.
Niemiecki sąd powiadomił w poniedziałek, że we wrześniu rozpocznie się proces 92-letniego dawnego członka formacji Waffen SS Sierta Bruinsa, który jest oskarżony o zabicie w roku 1944 bojownika holenderskiego ruchu oporu.
Reprezentujemy jak najbardziej polski punkt widzenia, a „wprowadzenie do wystawy szerokiego tła nie stoi w sprzeczności z polską racją stanu” – napisali w oświadczeniu przysłanym w piątek PAP członkowie Rady Powierniczej Muzeum II Wojny Światowej.