Marszałek Sejmu Szymon Hołownia rozmawiał z szefem MSZ Ukrainy Andrijem Sybihą m.in. o współpracy ws. bezpieczeństwa i dalszej pomocy dla Ukrainy - poinformowała Kancelaria Sejmu. Jak przekazano, Hołownia nawiązał również do kwestii zbrodni wołyńskiej, ekshumacji i poszukiwań polskich grobów w Ukrainie.
Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w miejscowości Marzabotto koło Bolonii poprosił w niedzielę w imieniu swojego kraju o przebaczenie za zbrodnie na ludności cywilnej, popełnione tam przez III Rzeszę 80 lat temu. 29 września i 5 października 1944 roku naziści zabili tam 770 osób, w tym kobiety i dzieci.
W polskiej kwaterze w Ponarach upamiętniono w środę ofiary masowych mordów dokonanych podczas II wojny światowej przez oddziały SS i kolaboranckiej policji litewskiej. Zbrodnia ponarska wciąż jest mała znana – ocenił Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (UdSKiOR).
Rysunek przedstawiający polskiego męczennika pt. "Kolbe ratuje" został przekazany Muzeum II Wojny Światowej przez Centrum św. Maksymiliana w Harmężach. Stał się on częścią wystawy głównej w ramach zapowiadanych zmian - podało biuro prasowe muzeum.
Unikalne mundury wojskowe, dokumenty, ordery, odznaczenia, modele samolotów z lat II wojny światowej - to tylko część eksponatów na nowojorskiej wystawie "Oręż Niepodległej 1944". Jej otwarcie nastąpiło w sobotę w Centrum Polsko-Słowiańskim (CPS).
Dwie kamienne tablice upamiętniające Ofiary Zbrodni Katyńskiej i pacyfikację wsi Kidałowice oficjalnie zostaną odsłonięte w piątek 20 września. Jedna płyta została zamontowana przy szkole filialnej, druga na skwerze przy starej szkole, do której w 1943 roku Niemcy spędzili mieszkańców wsi.
Wystawę „Echa niewidzianych” prezentującą w nietypowy sposób miejsca kaźni gestapo i NKWD i UB można oglądać od środy w Muzeum Palace w Zakopanem. Cele więzienne są tu ukazane przez wizjery w drzwiach byłych więzień politycznych w krajach bałtyckich, Polsce, Niemczech oraz Ukrainie.
W 85. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę prezydent Andrzej Duda zapewnił, że Polska stoi po stronie tych, którzy bronią się przed rosyjską dominacją. Podkreślił, że agresja Rosji na Ukrainę to ciągle ten sam rosyjski imperializm, co imperializm carski czy sowiecki.