Włoska agencja prasowa ANSA opublikowała komunikat, w którym ubolewa z powodu użycia niewłaściwego terminu "polski obóz koncentracyjny" - poinformowała w piątek PAP Reduta Dobrego Imienia. "To sukces polskiej polityki historycznej" - skomentowała RDI.
Mobilny billboard z napisem "Death Camps Were Nazi German" dotarł w sobotę wieczorem z Niemiec do Brukseli. Akcja jest protestem wobec używania przez zagraniczne media sformułowania "polskie obozy śmierci".
"Auschwitz nie był polskim obozem"- napisała Ansa po interwencjach polskiej dyplomacji w związku z użyciem w dwóch jej depeszach sformułowań "polski obóz". Depeszę korygującą ten błąd zamieszczono w dwóch serwisach agencji: ogólnodostępnym i zamkniętym płatnym.
Śledztwo ws. zbrodniczej działalności dr Josefa Mengele w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz zostało włączone do ogólnego śledztwa dotyczącego zbrodni związanych z eksperymentami medycznymi i paramedycznymi prowadzonymi w obozie.
Zabytkowy budynek nieopodal byłego niemieckiego obozu Auschwitz, w którym podczas wojny mieściła się kantyna SS, otrzymała pod opiekę Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau z Brzeszcz – powiedziała we wtorek jej prezes Agnieszka Molenda.
Ok. 8,5 tys. nazwisk esesmanów z KL Auschwitz zawiera baza, którą upublicznił w poniedziałek krakowski oddział IPN. „Dzisiejszy dzień jest historyczny” – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek. W planach jest uzupełnianie bazy o dane z innych b. niemieckich obozów koncentracyjnych.
Opracowanie bazy danych członków załogi KL Auschwitz jest dużym postępem w śledztwie dotyczącym zbrodni niemieckich, popełnionych podczas II wojny światowej – mówią prokuratorzy o opublikowanej w poniedziałek przez IPN liście esesmanów z KL Auschwitz.
10 lat więzienia grozi dwóm Belgom, których śledczy oskarżyli o kradzież z byłego niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau elementów ogrodzenia z drutu kolczastego. Ich proces przed sądem okręgowym w Krakowie ruszy 28 lutego – podała oświęcimska prokuratura.
W poniedziałek krakowski IPN udostępni bazę danych załogi KL Auschwitz. Znajdzie się w niej 8,5 tys. nazwisk esesmanów, zatrudnionych w obozie od czasów jego założenia do likwidacji. To pierwszy taki spis w Polsce, najpełniejszy jaki udało się zrobić w oparciu o dostępne źródła.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych w 2014 r. podjęło 151 interwencji w sprawie użycia w mediach zwrotu "polskie obozy śmierci/koncentracyjne"; w 2015 r. polskie placówki dyplomatyczne reagowały niemal dwukrotnie częściej. Najnowsze dane dotyczą pierwszej połowy 2016 r., kiedy było 115 interwencji.