Nikt nie może przywłaszczać sobie zwycięstwa nad nazizmem – oświadczył w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z okazji Dnia Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Władze ogłosiły, że w związku z epidemią w kraju nie odbędą się masowe uroczystości.
„To dla nas świętość. Nie mogliśmy inaczej” – mówił Alaksandr Łukaszenka w Mińsku podczas defilady z okazji 9 maja. Władze Białorusi nie zrezygnowały z przeprowadzenia uroczystości, mimo trwającej w kraju epidemii koronawirusa.
W kilkudziesięciu miastach Rosji, w tym w Moskwie odbyły się w sobotę parady lotnicze z okazji obchodów Dnia Zwycięstwa świętowanego 9 maja. Pokazy lotnicze stały się głównym punktem obchodów, których ograniczoną formę wymusiła epidemia koronawirusa.
Usunięcie w Twerze z fasady dawnej siedziby sowieckiego NKWD tablic upamiętniających ofiary terroru stalinowskiego, w tym zabitych w tym gmachu polskich jeńców z obozu w Ostaszkowie, jest zbrodnią wobec historii - oceniło rosyjskie Stowarzyszenie Memoriał.
Prezydenci Litwy, Łotwy i Estonii potępili w czwartek we wspólnym oświadczeniu rosyjskie próby fałszowania historii i pomniejszania roli Rosji w rozpoczęciu II wojny światowej oraz w zbrodniach dokonanych w okupowanych krajach bałtyckich.
Jurij Dmitrijew, badacz represji stalinowskich na północy Rosji, nie będzie zwolniony z aresztu śledczego – zdecydował w czwartek sąd. Wcześniej ukazał się list otwarty w obronie historyka, którego autorzy wskazali, że w areszcie są przypadki koronawirusa.
Niemieckie obchody 75 rocznicy zakończenia II wojny światowej, przedstawianego tam jako wyzwolenie Europy od nazizmu, w tym roku będą miały skromniejszą oprawę. "W wydarzeniach zabrakło wątków polskich" - powiedziała PAP kierowniczka Instytutu Pileckiego w Berlinie, Hanna Radziejowska.
Brytyjski poseł polskiego pochodzenia Daniel Kawczynski wysłał w środę na ręce prezydenta RP Andrzeja Dudy list z podziękowaniami za wysiłek wojenny Polaków w czasie II wojny światowej. Zapowiedział też starania o postawienie w Londynie pomnika polskich żołnierzy.
W opublikowanym w środę wywiadzie dla dziennika „taz” były działacz antysystemowej opozycji politycznej w NRD i były deputowany Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) do Bundestagu Markus Meckel sprzeciwił się planom wzniesienia w Berlinie osobnego pomnika polskich ofiar hitleryzmu.