„Paszporty Paragwaju” to film, który mógłby obniżyć temperaturę sporu polsko-żydowskiego. Nie musimy karmić się złymi emocjami, ale możemy pokazać nacechowane dobrem historie – mówi PAP dr Mikołaj Mirowski, historyk i prowadzący cykl „Warszawa dwóch powstań” w Muzeum Powstania Warszawskiego.
Masowy grób, w którym były szczątki ponad 700 osób, znaleziono w Brześciu w miejscu, gdzie w czasie II wojny światowej znajdowało się getto. Do odkrycia doszło przypadkiem – w trakcie budowy budynku mieszkalnego.
W ramach cyklu „Warszawa dwóch powstań” 4 marca odbędzie się pokaz filmu „Paszporty Paragwaju”, projekcji będzie towarzyszyć dyskusja z udziałem m.in. reżysera Roberta Kaczmarka. Organizatorem spotkania jest Muzeum Powstania Warszawskiego, a Muzeum Historii Polski partnerem. Film opowiada mało znaną historię współpracy polsko-żydowskiej, której celem nadrzędnym było życie drugiego człowieka.
Rada Naukowa Instytutu Filozofii i Socjologii PAN poinformowała w środę, że wspiera "badanie trudnych kwestii, takich jak Zagłada Żydów" i "odrzuca jakiekolwiek próby politycznej i ideologicznej ingerencji w swobodę dyskusji naukowej i starania, aby uczynić z niej wydarzenie polityczne".
Słowa prof. Jana Tomasza Grossa o tym, że podczas Holokaustu być może połowa Żydów została zamordowana na miejscu, „na całkowitym widoku dla ludności miejscowej” stanowią poważne uproszczenie, sugerujące, że ludność polska miała znaczny udział w Zagładzie – mówi PAP dr Martyna Rusiniak-Karwat, historyk z Instytutu Pileckiego.
IPN opublikował trzy kolejne recenzje publikacji „Dalej jest noc”, której współautorami są badacze Holokaustu, m.in. prof. Barbara Engelking i prof. Jan Grabowski. Od czwartku jedna z recenzji oraz fragmenty pozostałych dostępne są na stronie internetowej IPN.
Zagranicznych użytkowników Archiwum IPN obowiązują takie same zasady jak użytkowników krajowych – przypomniało we wtorek Kolegium IPN. Komunikat w tej sprawie – jak podkreśliło kolegium – ma związek z rozmowami prowadzonymi pomiędzy IPN a Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.
Spośród 27 tys. Sprawiedliwych wśród narodów świata uhonorowanych za ratowanie Żydów z Holokaustu największą grupę stanowią Polacy - 7 tys. - przypomniał wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. „Jak ma się tak powszechna pomoc niesiona przez Polaków Żydom do wypowiedzi ministra Katza?” - zapytał.
O odkrywaniu przez badaczy dokonań polskich dyplomatów z tzw. Grupy Berneńskiej, która zajmowała się fabrykowaniem paszportów krajów Ameryki Południowej, by ratować Żydów od Zagłady, napisała w piątek w obszernym materiale międzynarodowa żydowska agencja JTA.
Wygląda na to, że zgrzyt na linii Polska-Izrael został zażegnany, oświadczenie ambasador Izraela Anny Azari wskazuje, że słowa, które miał powiedzieć w Warszawie premier Benjamin Netanjahu nie padły - powiedział w piątek szef BBN Paweł Soloch w radiu ZET.