Podczas II wojny światowej francuscy Żydzi padli ofiarą masowych zbrodni i prześladowań zarówno ze strony niemieckich okupantów jak i władz kolaboracyjnych. Przykładem jest największa we Francji podczas II wojny światowej masowa łapanka Żydów z 16 lipca 1942 r., zwana obławą Vel' d’Hiv.
Prezydent Francji i premier Izraela wzięli w niedzielę w Paryżu udział w uroczystościach rocznicowych upamiętniających "łapankę Vel' d'Hiv" - masowe aresztowania francuskich Żydów z 1942 r., wywiezionych potem do niemieckich obozów zagłady, głównie do Auschwitz.
Społeczeństwo francuskie prezentowało zróżnicowane postawy względem Żydów podczas II wojny światowej – mówi PAP prof. Andrzej Żbikowski z Żydowskiego Instytutu Historycznego. 16 lipca mija 75 rocznica obławy Vel d’Hiv, największej masowej łapanki Żydów w Francji podczas II wojny światowej.
Pierwsze w historii wykopaliska archeologiczne na terenie byłego niemieckiego obozu KL Plaszow w Krakowie przyniosły odkrycie 3 tys. przedmiotów. Są wśród nich opaski z gwiazdami Dawida, przedmioty codziennego użytku, np. sztućce, fragmenty naczyń i narzędzia.
Była kiedyś ulica, o której mówiono, że jest sercem żydowskiej Warszawy. Można tam było kupić niemal wszystko, od parasoli u Putermana pod numerem jedenastym, przez części rowerowe i patefony pod trzynastką, po wyroby importowane z Palestyny w sklepie „Tel Awiw” pod piątką.
Międzynarodowym symbolem Holokaustu stał się Auschwitz, jednak w niemieckiej polityce ludobójstwa ważniejsza była akcja "Reinhardt", podczas której w ciągu kilkunastu miesięcy Niemcy zamordowali 1,8 mln Żydów - uważają niemieccy historycy.
W Jedwabnem uczczono w poniedziałek żydowskie ofiary mordu, którego 76 lat temu w tej miejscowości - według ustaleń IPN - dokonali Polacy z inspiracji Niemców. Odmówiono modlitwy za zmarłych, złożono kwiaty przy pomniku upamiętniającym tamte tragiczne wydarzenia.
10 lipca 1941 r. w Jedwabnem grupa polskiej ludności zamordowała z inspiracji Niemców co najmniej 340 żydowskich sąsiadów. Większość z nich - kobiety, mężczyźni i dzieci - została po zamknięciu w stodole spalona żywcem. Do pogromów doszło też m.in. w Radziłowie i Wąsoszu.
Holocaust nie był przejawem spontanicznych działań takich czy innych grup narodowościowych. Był efektem działalności państwa – Rzeszy Niemieckiej – które podjęło ludobójcze decyzje i użyło całej swojej potęgi, aby wymordować naród żydowski – podkreśla dr Mateusz Szpytma w czerwcowym numerze „Biuletynu IPN”.