Historycy z Muzeum Okręgowego w Tarnowie będą poszukiwali w całym kraju miejsc pamięci związanych ze zbrodniami niemieckimi dokonanymi na polskim Romach. Efektem zaplanowanego na ten rok projektu „Na bister” (rom. „Nie zapomnij”) będzie wystawa i przewodnik.
Tablicę upamiętniającą niemieckie wysiedlenia i deportacje ludności polskiej, do jakich doszło na Zamojszczyźnie podczas II wojny światowej, odsłonięto w niedzielę w Szczecinie. Jej inicjatorem jest jedna z osób, która była świadkiem tych wydarzeń.
Polska nie ma - zdaniem szefa MSZ Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera - żadnych podstaw do domagania się od Niemiec reparacji w związku z II wojną światową - podał w piątek niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Redakcja powołuje się na pismo ministra do Bundestagu.
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt umożliwiający wytaczanie spraw karnych i cywilnych za używanie zwrotu typu "polski obóz". Za to przestępstwo groziłoby do 5 lat więzienia. MS chce też zapisać w konstytucji, że "dobre imię RP i narodu polskiego podlega ochronie prawnej".
Pytani przez PAP eksperci ostrożnie wypowiadają się o skuteczności wytaczania spraw sądowych za używanie zwrotu typu "polski obóz", bo realne możliwości ścigania sprawców mogą okazać są niewielkie. Jednak, według niektórych opinii, zapis może mieć znaczenie psychologiczne i działać odstraszająco.
PiS i Kukiz'15 popierają propozycje resortu sprawiedliwości zmian w ustawie o IPN oraz w konstytucji mające służyć ochronie dobrego imienia Polski. PO, Nowoczesna i PSL sprzeciwiają się używaniu sformułowań typu "polskie obozy zagłady", ale do inicjatywy MS podchodzą sceptycznie.