Gdy Niemcy deportowali i mordowali Żydów, sąsiedzi i urzędnicy grabili ich dobytek. Pisze o tym tygodnik „Spiegel” w tekście zatytułowanym „Dlaczego zrabowane zasłony wiszą w niemieckich urzędach skarbowych”. Ukradzione sprzęty domowe trafiały także do niemieckich urzędników. Jak zaznacza tygodnik, urzędnicy zamawiali nawet konkretne przedmioty.
To były czasy, gdy wolne miejsce przy wigilijnym stole nie było przeznaczone tylko dla nieznajomych, ale także dla bliskich – zaginionych, więzionych, wywiezionych, czy zamordowanych. Gdy nie życzyło się „wesołych”, a jedynie „spokojnych” świąt.
„Niemcy stworzyli po powstaniu RFN system, który chronił zbrodniarzy przed karą” – mówi PAP historyk prof. Bogdan Musiał. Jako przykład podał losy oprawców z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. „Z ok. 10 tys. członków załogi obozu, przed sądami w zachodnich Niemczech stanęły jedynie 42 osoby, na dożywocie skazano kilka z nich, ale szybko je wypuszczono” – wskazuje.
Zakopiańska willa „Palace”, w której podczas II wojny światowej mieściła się katownia gestapo, stała się formalnie własnością Muzeum Tatrzańskiego. W poniedziałek burmistrz Zakopanego oraz dyrekcja muzeum podpisali akt notarialny w tej sprawie.
Do zbiorów archiwalnych Państwowego Muzeum na Majdanku zostały przekazane dwa grypsy napisane do rodziny przez Tadeusza Tuza – nastolatka zaangażowanego w działalność podziemną. W 1944 r. Niemcy osadzili go na Zamku Lubelskim, a następnie rozstrzelali w obozie koncentracyjnym na Majdanku.
Zdaniem historyka prof. Bogdana Musiała odszkodowania dla Polski od Niemiec za straty wojenne „to na pewno nie jest przegrana sprawa”, szczególnie w kontekście zapowiedzianego przez premiera Mateusza Morawieckiego powstania Instytutu Strat Wojennych.
Głęboko liczę, że wrażliwość nowego rządu Niemiec jest inna niż poprzednich; dziś jest dobry klimat, by sprawa odszkodowań Niemiec za II wojnę światową została uregulowana i aby polsko-niemieckie relacje mogły być partnerskie – mówi PAP poseł PiS, były szef zespołu ds. reparacji Arkadiusz Mularczyk.
Konsekwentnie podnosimy sprawę rekompensat wojennych i będziemy nadal nad nią pracowali, liczymy na zrozumienie ze strony nowego niemieckiego rządu, ale czeka nas bardzo ciężka praca dyplomatyczna – mówi PAP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.
Chcemy wzmocnić dialog z Niemcami; oczekujemy od rządu niemieckiego współpracy ws. odpowiedzialności za wywołanie II wojny światowej – mówił szef MSZ Zbigniew Rau. Szefowa niemieckiej dyplomacji Annalena Baerbock podkreśliła, że Niemcy i Polskę łączy przyjaźń; zapewniła o pamięci o niemieckiej winie.
Powstały w drugiej połowie 1944 roku komiks „Nazi Death Parade” („Nazistowska Parada Śmierci” – PAP) jest najstarszym odnalezionym tego typu dziełem, ilustrującym eksterminację ludzi przez Niemców w czasie II wojny światowej. „Jako pierwszy ukazał scenę systematycznego zabijania w komorach gazowych” – mówi PAP holenderski historyk Kees Ribbens.