Kluczowe w jego myśleniu było dążenie do zbudowania silnej armii i rzucenie jej na front. Z pewnością musiał mieć w pamięci choćby rolę, którą Polacy odegrali w Bitwie o Anglię. Był to niebagatelny argument polityczny, który mógł zostać ogromnie wzmocniony istotnym udziałem Polaków w bezpośrednim starciu militarnym na wschodzie – mówi PAP prof. Przemysław Waingertner, historyk z Uniwersytetu Łódzkiego.
Nowy prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki pięć dni po objęciu stanowiska oddał w środę hołd żołnierzom 2. Korpusu Polskiego i ich dowódcy, generałowi Władysławowi Andersowi, na cmentarzu wojennym na Monte Cassino we Włoszech.
80 lat temu, 30 lipca 1941 r., w Londynie podpisano polsko-sowieckie porozumienie, które do historii przeszło jako układ Sikorski-Majski. Umowa zakładała odnowienie stosunków dyplomatycznych i stworzenie polskiej armii w ZSRS. Jej zapisy wzbudziły ogromne kontrowersje, ponieważ nie oznaczały przywrócenia granicy z 1939 r.
Instytut Pamięci Narodowej i Muzeum II Wojny Światowej ruszają z międzynarodowym projektem „Szlak nadziei”. Ma on na celu ukazanie wędrówki ponad 116 tys. Polaków – cywilów i żołnierzy gen. Andersa – oraz szlaku bojowego 1. Dywizji Pancernej Generała Maczka – podał IPN.
W Wielkiej Brytanii w wieku 103 lat zmarł Bazyl Klimowicz, jeden z ostatnich żołnierzy II Korpusu Polskiego, uczestnik bitwy o Monte Cassino – podaje w sobotę wydawany w Norwich lokalny dziennik „Eastern Daily Press”.
Upamiętnienie naszych bohaterów spod Monte Cassino będzie symbolicznym początkiem nowego marszu – już nie nadziei, a pamięci o dzielnym narodzie z zapisanym genotypem wolności – mówi PAP nowy prezes IPN Karol Nawrocki. Podkreśla też potrzebę skutecznego przekazu o historii Polski w XX w.