Katowicki IPN otrzymał dokumenty z prywatnych zbiorów zmarłego przed rokiem twórcy Wolnych Związków Zawodowych Kazimierza Świtonia. Są wśród nich np. grypsy z więzienia, listy z okresu internowania i testament polityczny. Zbiory przekazała wdowa po Kazimierzu Świtoniu, Dorota.
Spontaniczny gest kanclerza RFN Willy'ego Brandta, który 7 grudnia 1970 r. uklęknął przed pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie, oddając hołd żydowskim ofiarom II wojny, to jeden z najbardziej poruszających symboli politycznych współczesnej historii. Mija właśnie 45 lat od tego wydarzenia.
Gest Willy'ego Brandta był dla Niemców częścią rozrachunku z samymi sobą - mówi PAP prof. Włodzimierz Borodziej z Instytutu Historycznego UW. 7 grudnia 1970 r. kanclerz RFN podczas oficjalnej wizyty w Warszawie uklęknął przed pomnikiem Bohaterów Getta.
7 grudnia 1970 r. w Warszawie podpisany został układ między PRL a RFN potwierdzający granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej. Jego najważniejsze postanowienia stały się podstawą układu granicznego zawartego 14 listopada 1990 r. pomiędzy wolną już Polską i zjednoczoną Republiką Federalną Niemiec.
Muzeum Lubuskie w Gorzowie Wlkp. przygotowało wystawę o zróżnicowaniu etnograficznym regionu gorzowskiego po 1945 r. Ekspozycja przybliża korzenie Polaków, którzy po II wojnie osiedlali się w tej części Ziemi Lubuskiej. Zostanie otwarta w piątek.
W czwartek, 26 listopada, o godz. 16 w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego (ul. Szewska 49, sala 108) Ośrodek „Pamięć i Przyszłość” organizuje otwartą dyskusję „Akademicki Wrocław - powojenna tożsamość miasta w relacjach profesorów”.
Dość niewiele usystematyzowanych opracowań dotyczących istotnych problemów polityki zagranicznej w PRL można dziś odnaleźć na rynku wydawniczym. Nawet to zrozumiałe zważywszy, że w sytuacji braku suwerenności państwa polskiego traktujemy ją łącznie, jako element bloku podporządkowanego Związkowi Sowieckiemu.
Czesław Kiszczak to jeden z najważniejszych, obok gen. Jaruzelskiego, symboli stanu wojennego i brutalnej, przy użyciu siły, rozprawy z Solidarnością; w PRL odpowiadał za cały szeroko rozumiany aparat represji - powiedział PAP historyk prof. Jerzy Eisler.