W ciągu kilku najbliższych tygodni badania potwierdzą, czy szczątki znalezione w środę na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, jak wskazują dokumenty, należą do Bolesława Skubela, jednego z żołnierzy Józefa Kurasia „Ognia” – dowiedziała się PAP.
Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie trwa ekshumacja szczątków Bolesława Skubela, jednego z żołnierzy „Ognia” - Józefa Kurasia. „Nigdy nie poddam się w walce o dobre imię mojego ojca i jego żołnierzy” - mówił dziennikarzom Zbigniew Kuraś, który wierzy, że w tym miejscu może spoczywać sam „Ogień”.
Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie trwa ekshumacja szczątków Bolesława Skubela, jednego z żołnierzy „Ognia” . Jak uważa syn Józefa Kurasia, z pozyskanych dokumentów wynika, że w grobie mogą zostać odnalezione również szczątki samego Kurasia, a także jego podkomendnych.
Odkryte na terenie miejscowego aresztu śledczego i w innych miejscach szczątki kilkuset osób - ofiar z czasów II wojny światowej i okresu powojennego, spoczęły w kolumbariach na cmentarzu wojskowym w Białymstoku. Większość we wciąż bezimiennych kwaterach.
Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN od kilku dni prowadzi prace poszukiwawcze na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu. Celem badań jest odnalezienie szczątków 15 ofiar komunizmu, straconych i zmarłych w raciborskim więzieniu w latach 1947-1952.
Poczta Polska wprowadziła w piątek do obiegu znaczek pocztowy upamiętniający 75. rocznicę Tragedii Górnośląskiej . Na pierwszym planie znaczka jest pociąg, jakim tysiące mieszkańców regionu zostało wywiezionych na Wschód.
Reforma z 1950 r. miała Polaków pozbawić części oszczędności. Dlatego przy wymianie pieniędzy ceny, płace i część oszczędności zgromadzonych w PKO przeliczono w stosunku: 3 nowe złote za 100 starych, a pozostałe oszczędności – tylko w stosunku 1:100. Jako że większość Polaków trzymała oszczędności w złotych – traciły one 2/3 wartości. Ale tym, którzy schronili dorobek w walutach obcych lub złotych monetach, wymiana nie zagrażała. I to dlatego komuniści „połączyli” reformę z zakazem posiadania walut, złota i platyny – mówi PAP dr hab. Andrzej Zawistowski, historyk z SGH oraz Instytutu Pileckiego. 70 lat temu, 30 października 1950 r., weszły w życie reforma walutowa oraz prawa z nią związane.
Gdy w piątkowy późny wieczór 27 października 1950 r. w Sejmie nagle pojawili się najważniejsi działacze komunistycznego establishmentu z premierem Józefem Cyrankiewiczem, szefem resortu gospodarki Hilarym Mincem i ministrem obrony narodowej Konstantym Rokossowskim oraz funkcjonariusze bezpieki, a w budynku wyłączono telefony, posłowie pewnie domyślali się najgorszego.
Nie wiemy, kiedy Amerykanie zorientowali się, że w sprawie V Zarządu „WiN” mają do czynienia z prowokacją. Czy dowiedzieli się dopiero w momencie nagłośnienia tej sprawy przez komunistyczną propagandę, czy wcześniej. A może zorientowali się, ale z jakiegoś powodu kontynuowali grę wywiadowczą – mówi PAP Piotr Lipiński, autor reportażu „Kroków siedem do końca. Ubecka operacja, która zniszczyła podziemie”.
Nieznaną fotografię Danuty Siedzikówny „Inki” oraz historię jej odnalezienia opublikował w najnowszym „Biuletynie IPN” historyk Piotr Niwiński. Zdjęcie z lipca 1946 r. przedstawia sanitariuszkę 5. Wileńskiej Brygady AK w tej samej sukience, w której została aresztowana.