Spektakle z warszawskiego Teatru Narodowego i Narodowego Starego Teatru w Krakowie, międzynarodowe koprodukcje, najnowsze dzieło Krzysztofa Warlikowskiego – znamy program XXX Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi, jednej z najważniejszych tego typu imprez w kraju.
To jeden z najważniejszych twórców w moim życiu, który wprowadził mnie do swojego świata – powiedział PAP aktor Olgierd Łukaszewicz o zmarłym w wieku 92 lat Januszu Majewskim. Jak podkreślił, reżyser i scenarzysta „miał swoje miejsce w konstelacji wielkich mistrzów polskiego kina”.
„Zielona granica” Agnieszki Holland i „Aftersun” Charlotte Wells zostały docenione Złotymi Taśmami, przyznawanymi przez Koło Piśmiennictwa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Uroczystość wręczenia nagród zaplanowano na 12 lutego.
W weekend 13 i 14 stycznia na Dużej Scenie Teatru Powszechnego w Warszawie odbędą się gościnne pokazy portugalskiego spektaklu „Pendulum” w reżyserii Marco Martinsa z lizbońskiego Sao Luiz Teatro Municipal – poinformował PAP rzecznik prasowy Teatru Powszechnego Mateusz Węgrzyn.
Janusz Majewski był wspaniałym artystą i dobrym człowiekiem. Miarą jego przyjaźni do mojej osoby było to, że mówił do mnie „Misiu”, tak jak mówiła do mnie rodzina w czasach młodości – powiedział PAP aktor Marian Opania o zmarłym w wieku 92 lat reżyserze, scenarzyście i pisarzu.
Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Andrzeja Richtera (19.11.1939 – 7.01.2024), emerytowanego aktora Teatru Miejskiego im. W. Gombrowicza w Gdyni, zaangażowanego członka naszego Stowarzyszenia od roku 1964 – poinformowano w środę na Fb Związku Artystów Scen Polskich (ZASP).
Janusz Majewski był wspaniałym reżyserem, autorytetem dla wielu polskich twórców – powiedział PAP krytyk filmowy Marcin Radomski. Był ceniony ze względu na swoją energię, żywotność i ogromny humor – dodał.
Janusz Majewski był to człowiek najwspanialszy pod słońcem – jako reżyser i jako przyjaciel – powiedziała PAP sekretarka planu Ewa Maciejko. Bardzo się zaprzyjaźniliśmy pracując razem - dodała.
Był to wybitny reżyser, a do tego wspaniały, mądry, ciepły, szlachetny człowiek. Wielka szkoda, bo śmierć zabrała go w trakcie pisania książki pt. "Mój jazz" i nie ukończy jej już - powiedział PAP krytyk i filmoznawca Andrzej Bukowiecki.
Majewski był dobrym duchem polskiego filmu. Publiczność go uwielbiała. Do końca miał z nią znakomity kontakt. Był jednym z najbardziej kochanych polskich reżyserów - powiedziała PAP wykładowczyni na Wydziale Organizacji Sztuki Filmowej PWSFTviT w Łodzi oraz pracownica SFP dr Anna Wróblewska.