25 lat temu zakończono produkcję Polskiego Fiata 126p, auta, które zmotoryzowało Polaków i sprawiło, że rozpaliła się w nich pasja turystyczna. Dla milionów osób popularny „maluch” były spełnieniem marzeń o własnych czterech kółkach.
Historyczne i współczesne tramwaje przejadą w niedzielę przez Kraków w wielkiej paradzie tramwajów organizowanej w ramach obchodów jubileuszu 150 lat komunikacji miejskiej. Wydarzenie odbywa się w czasie obchodów Europejskiego Tygodnia Mobilności.
Ok. 50 osób z kraju i zagranicy rywalizowało w sobotę w „Biebrzańskich Sianokosach”, zwanych też mistrzostwami świata w koszeniu bagiennych łąk dla przyrody. Główny ich cel to popularyzacja i podtrzymanie tradycji ręcznego wykaszania terenów nad Biebrzą, co służy unikalnej przyrodzie.
W nocy z 20 na 21 września 1979 roku obalony został samozwańczy cesarz Jean-Bédel Bokassa. Choć panował nad jednym z najbiedniejszych państw świata, ceremonię swojej koronacji wzorował na Napoleonie Bonaparte.
„Wszystko, co robiłem, miało być funkcjonalne, ale także piękne. Piękno było dla mnie integralną częścią funkcji”. Do 19 października w willi Gawrońskich w Warszawie można po raz pierwszy w Polsce oglądać prace Jerzego Jorge Zalszupina.
Wchodzący do kin 26 września „Zamach na papieża” niewiele ma wspólnego z ustaleniami śledczych i historyków na temat próby zabójstwa Jana Pawła II. Reżyser Władysław Pasikowski postawił w nim wręcz dzieje na głowie, trochę w stylu Quentina Tarantino.
Zbiory Muzeum Historii Komputerów i Informatyki w Katowicach zostaną przeniesione do Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie. Dyrektor krakowskiego muzeum Piotr Gój wskazał, że celem jest ochrona unikatowej i cennej kolekcji.
Mieszkańcu Huty Komorowskiej (woj. podkarpackie) w sobotę i niedzielę (20-21 września) uczczą pamięć kardynała Adama Kozłowieckiego, jednego z najbardziej zasłużonych polskich misjonarzy. W muzeum jego imienia odbędzie się pokaz filmów misyjnych, będzie też msza polowa i koncert plenerowy.
Sarmackie potrawy nie przypominały tego, co dzisiaj znamy z restauracji serwujących staropolskie dania. Obywatele I Rzeczpospolitej zajadali się potrawą ze ślimakami, bobrowymi ogonami, żółwiami i cynaderkami, wnętrznościami rybnymi i ozorkami karpiowymi. Jedzono oczywiście dziczyznę, wieprzowinę i warzywa. Wszystko z olbrzymią ilością przypraw. Dlaczego?
Wystawę przedstawiającą historię Starej Dongoli, jednego z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Sudanie, a także historię polsko-sudańskich badań w tym miejscu można oglądać przed Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego na Krakowskim Przedmieściu. Będzie dostępna do 28 września.