Dwa hasła dotyczą Cichociemnych. Pierwsze to "Tobie ojczyzno", co znaczy służyć Polsce. Drugie to "Wywalcz jej wolność, albo zgiń" - mówił w niedzielę w Warszawie na uroczystościach zakończenia Roku Cichociemnych przewodniczący stowarzyszenia Pokolenia Niepokornych Adam Stefan Lewandowski.
Wizerunek ostatniego z żyjących Cichociemnych Aleksandra Tarnawskiego ps. Upłaz, nazwiska 315 jego towarzyszy, ich ekwipunek i daty lotów znalazły się m.in. w okolicznościowym "Paszporcie Cichociemnego" wydanym przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych.
Siedmiu Cichociemnych było więźniami obozu Auschwitz. Większość z nich w ręce Niemców wpadła przypadkiem. Jedynie Stefan Jasieński ps. Urban był rozpracowywany. On też jako jedyny stracił w obozie życie – powiedział historyk z Muzeum Auschwitz Jerzy Dębski.
Drużyna z I Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego w Zduńskiej Woli zajęła pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych o Cichociemnych, który zorganizowały łódzki oddział IPN oraz Muzeum Miasta Łodzi.
W wojskowej bazie lotniczej w Brindisi w Apulii na południu Włoch została odsłonięta w czwartek tablica poświęcona pamięci Cichociemnych. W uroczystości udział wziął p.o. szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.
Sejm RP ustanowił rok 2016 Rokiem Cichociemnych. Ich imię w Wojsku Polskim obecnie nosi jednostka Wojsk Specjalnych GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej. W tym roku minęło 75 lat od pierwszego spadochronowego zrzutu cichociemnych do okupowanej Polski.
Obelisk upamiętniający sześciu związanych z Gliwicami cichociemnych, odsłonięto w środę w tym mieście. Im wszystkim - oficerom Wojska Polskiego i Armii Krajowej - udało się przeżyć wojnę. Jeden z nich, 95-letni kapitan Aleksander Tarnawski, do dziś mieszka w Gliwicach.
Od poniedziałku w Warszawie działa nowe muzeum, poświęcone brytyjskiej filantropce i przyjaciółce Polski - Sue Ryder, która podczas wojny pomagała Cichociemnym, a po wojnie założyła fundację charytatywną tworzącą hospicja, domy opieki, oddziały szpitalne.
Gen. Elżbieta Zawacka "Zo", jedyna kobieta wśród Cichociemnych, równie zaciekle, co o niepodległość, walczyła o prawa żołnierek, a w czasach PRL-u o pamięć o żołnierzach AK. "Robiła to wtedy, gdy nikt jeszcze o tym nie myślał" - mówi PAP prezes Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej, Dorota Zawacka-Wakarecy.
Kapitan Aleksander Tarnawski ps. "Upłaz" i "Wierch" - ostatni żyjący Cichociemny - odebrał podczas poniedziałkowej sesji śląskiego sejmiku Złotą Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego.