W miejscu, w którym w 1942 r. Niemcy zniszczyli wioskę Lidice, mordując i zsyłając do obozów koncentracyjnych jej mieszkańców, w środę złożono kwiaty. Po raz pierwszy od 1945 r. uroczystość nie miała charakteru publicznego.
W księgarniach w Czechach można kupić „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego w tłumaczeniu Lenki Kuhar-Danihelowej. Książka, podobnie jak inne pozycje, była szykowana na odwołane z powodu epidemii koronawirusa Targi Książki w Pradze, na których polska literatura miała być gościem honorowym.
Najważniejsi czescy politycy złożyli w piątek wieńce w Narodowym Miejscu Pamięci w Pradze dla uczczenia ofiar II wojny światowej z okazji 75. rocznicy jej zakończenia. Ze względu na epidemię koronawirusa ograniczono liczbę uczestników uroczystości.
Główne czeskie portale poinformowały o śmierci Krzysztofa Pendereckiego. Telewizja przypomniała wizyty Mistrza, a kanał radia publicznego poświęcony kulturze Vltava wyemitował symfonię „Siedem bram Jerozolimy” pod batutą jej autora z festiwalu Praska Wiosna w 2017 r.
W czterech kościołach w Pradze zorganizowano we wtorek wieczorem koncert dla uczczenia pamięci księdza Josefa Toufara, zakatowanego przed 70 laty przez komunistów. Podczas wykonywania muzyki na dzwony i organy artyści nie widzieli się wzajemnie, korzystali ze słuchawek, a widzowie słuchali koncertu w internecie.
Archeolodzy uznają znalezioną podczas prac w kraju (województwie) pardubickim drewnianą studnię za najstarszą konstrukcję drewnianą na świecie – powiedział we wtorek dyrektor Centrum Archeologicznego w Ołomuńcu Jaroslav Peszka. Znalezisko datowane jest między 5256 a 5255 p.n.e.
W wieku 87 lat zmarł Lubosz Dobrovsky, były dysydent, były minister obrony i ambasador w Rosji, szef kancelarii prezydenta Vaclava Havla. Na czeski przełożył „Małą apokalipsę” Tadeusza Konwickiego, którą wydał poza cenzurą. Tłumaczył także wiersze Czesława Miłosza.
Zdaniem czeskich historyków, do których agencja CTK zwróciła się o skomentowanie obecnego polsko-rosyjskiego sporu o przyczyny wybuchu II wojny światowej, Rosja podobnie jak wcześniej ZSRS próbuje jednostronnie interpretować historię.
W 122. rocznicę urodzin Iwana Koniewa przed jego pomnikiem w Pradze doszło w sobotę do sporów niewielkich grup zwolenników i przeciwników tego sowieckiego marszałka. Jedni przynieśli kwiaty i świeczki, drudzy transparent „Tu nie Rosja, dowodzimy sami”.