Żółty sweterek, w który ubrana była 3-letnia Krystyna Serafin podczas wywózki 10 lutego 1940 r., jest wśród pamiątek na wystawie dokumentującej pierwszą masową deportację Polaków na Sybir. Ekspozycja została otwarta w czwartek w zabytkowym forcie Skotniki w Krakowie.
11 lutego 2023 r. w Białymstoku i 18 lutego – po raz pierwszy – we Wrocławiu odbędzie się piąta edycja Biegu Pamięci Sybiru, który organizuje działające w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru. Trwają zapisy na to przedsięwzięcie.
We Wrocławiu upamiętniono ofiary zsyłek Polaków na Syberię w czasie II wojny światowej. W ramach VIII Krajowego Marszu Golgoty Wschodu odprawiono mszę świętą, odbył się apel poległych i pod mauzoleum złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
Osobiste przedmioty należące do Polaków deportowanych do Kazachstanu: książki, talerzyk, haftowany ręcznik, przekazali do Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku działacze Związku Polaków w Kazachstanie. Muzeum i Związek będą ze sobą współpracować.
Ponad sześćset osób wzięło udział w Biegu Pamięci Sybiru zorganizowanym w sobotę w Białymstoku. Inicjatywa przypomina o rocznicy pierwszej masowej wywózki na Sybir polskich obywateli, która miała miejsce w lutym 1940 r. Wirtualnie można w biegu wziąć udział w dowolnym miejscu na świecie.
12 lutego br. na trasie w Białymstoku, a 12–28 lutego w formie wirtualnej w dowolnym miejscu na świecie – biegacze upamiętnią rocznicę pierwszej z czterech wielkich sowieckich deportacji na Sybir setek tysięcy obywateli polskich. Bieg Pamięci Sybiru odbędzie się po raz czwarty.
Senat przyjął w środę jednogłośnie uchwałę w sprawie upamiętnienia ofiar wywózek na Syberię w 80. rocznicę IV deportacji. Uchwałą oddaje cześć i składa hołd wszystkim ofiarom represji sowieckich, w szczególności deportowanym.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli i ambasador Polski przy UE Andrzej Sadoś we wtorek przed budynkiem europarlamentu w Brukseli wzięli udział w obchodach upamiętniających masowe deportacje sowieckie w Europie Środkowo-Wschodniej.
„+Żołnierze wyklęci+ to hasło przebrzmiałe. Lansowane było przekornie, wbrew komunistycznej propagandzie. Wyklętymi byli dla Sowietów i Peerelu, a tych w roli źródeł opiniodawczych dawno nie ma; same przeklęte” – pisze Zbigniew Gluza, prezes Ośrodka KARTA.