W 83. rocznicę powstania w getcie warszawskim hołd bohaterom oddali przedstawiciele m.in. organizacji żydowskich, władz państwowych, w tym m.in. prezydent Karol Nawrocki, marszałkowie Sejmu i Senatu Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska. Naczelny rabin Polski Michael Schudrich odmówił modlitwy za zmarłych.
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN po raz 14. organizuje społeczno-edukacyjną akcję Żonkile, która jest częścią obchodów 83. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim. 19 kwietnia pracownicy muzeum, wolontariuszki i wolontariusze wręczą na ulicach stolicy trzymilionowy żonkil w historii akcji.
Krystyna Budnicka, ocalała z getta warszawskiego i świadkini wydarzeń sprzed 83 lat, została ambasadorką tegorocznej (w 2026 r.) akcji Żonkile - poinformowało Muzeum POLIN. Osoby, które pamiętają tamte czasy i je przeżyły, odchodzą. Zostaje tylko pamięć. To ją należy pielęgnować - powiedziała Budnicka.
Nie możemy pozwolić, by zmieniająca się sytuacja międzynarodowa wpływała na to, jak przedstawiamy powierzoną nam historię. Jesteśmy muzeum historycznym i tej misji pozostajemy wierni - podkreśliła w rozmowie z PAP dyrektorka Muzeum Getta Warszawskiego Katarzyna Person.
Na terenie kompleksu dawnego szpitala Bersohnów i Baumanów – historycznego budynku działającego m.in. w czasie getta warszawskiego – powstaje przyszła siedziba Muzeum Getta Warszawskiego.
55 lat temu, 7 grudnia 1970 r., kanclerz RFN Willy Brandt uklęknął przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie. Jest to jeden z najbardziej poruszających symboli politycznych współczesnej historii, a zdjęcie klęczącego Brandta obiegło cały świat.
Do skrzyń, w których zostało ukryte archiwum Oneg Szabat, dostała się woda. Papier zamienił się w sklejoną masę. Fakt, że dało się te dokumenty od siebie oddzielić, osuszyć i uratować na tyle, żeby były czytelne, wydaje mi się cudem - mówi PAP Marta Grzywacz, autorka książki "Radość Soboty".
Płonące kamienice, zniszczone budynki, Żydzi prowadzeni na Umschlagplatz znalazły się na jedynych kadrach powstania w getcie warszawskim, które nie zostały zrobione przez Niemców. O nich i ich autorze, polskim strażaku Zbigniewie Leszku Grzywaczewskim opowiada film "33 zdjęcia z getta".