22 lipca 1942 r. Niemcy rozpoczęli likwidację warszawskiego getta. W ciągu dwóch miesięcy trwania akcji 254 tys. Żydów wywieziono do obozu zagłady w Treblince, 11 tys. skierowano do obozów pracy, na miejscu rozstrzelano ok. 6 tys. W getcie legalnie pozostało 35 tys. osób, a ok. 25 tys. żyło w ukryciu.
Marszem Pamięci spod pomnika Umschlagplatz zostanie w sobotę upamiętniona 75. rocznica akcji Reinhardt, w wyniku której zginęły ok. trzy miliony Żydów. Tegoroczne wydarzenie dedykowane jest członkom "Oneg Szabat" - grupy gromadzącej materiały o życiu w getcie warszawskim.
Była kiedyś ulica, o której mówiono, że jest sercem żydowskiej Warszawy. Można tam było kupić niemal wszystko, od parasoli u Putermana pod numerem jedenastym, przez części rowerowe i patefony pod trzynastką, po wyroby importowane z Palestyny w sklepie „Tel Awiw” pod piątką.
Holocaust nie był przejawem spontanicznych działań takich czy innych grup narodowościowych. Był efektem działalności państwa – Rzeszy Niemieckiej – które podjęło ludobójcze decyzje i użyło całej swojej potęgi, aby wymordować naród żydowski – podkreśla dr Mateusz Szpytma w czerwcowym numerze „Biuletynu IPN”.
Zdjęcia, cytaty, ogłoszenia, afisze i wspomnienia dotyczące warszawskiej przedwojennej, żydowskiej ulicy Nalewki można oglądać do 22 września na plenerowej wystawie przy bramie wejściowej do Ogrodu Krasińskich od strony ul. Bohaterów Getta, czyli dawnych Nalewek.
W czwartek, 13 lipca, o godz. 18:00 przy bramie wejściowej do Ogrodu Krasińskich (od str. ul. Bohaterów Getta, czyli dawnych Nalewek) odbędzie się oficjalne otwarcie wystawy plenerowej Żydowskiego Instytutu Historycznego: "Nalewki. Opowieść o nieistniejącej ulicy. W 75. rocznicę Akcji Reinhardt".
Szczątki co najmniej kilku osób, prawdopodobnie z Getta Warszawskiego, znaleziono we wsi Zagościniec k. Wołomina; mimo zgłoszenia sprawy policji i prokuraturze kości leżą niezabezpieczone od dwóch miesięcy – informuje portal wSensie.pl.
Warszawski kościół Wszystkich Świętych otrzymał w środę tytuł "House of life", czyli "Dom życia". Międzynarodowa Fundacja Raoula Wallenberga nadaje go miejscom, w których w czasie Holocaustu były ratowane osoby narodowości żydowskiej.