Pamięć o "żołnierzach wyklętych" - walczących po 1945 r. z sowietyzacją Polski i oczernianych później przez propagandę PRL - uczczono w czwartek w całym kraju. Uroczystości, wystawy i konferencje naukowe zorganizowano m.in. w Warszawie, Lublinie, Wrocławiu i Trójmieście.
Nazwa „Żołnierze Wyklęci” trafnie oddaje to, jak w PRL postrzegano żołnierzy walczących o niepodległość w latach 1944-1963. Komuniści uznali ich za bandytów i na długie lata wymazali ze zbiorowej pamięci – mówi PAP dr Andrzej Zawistowski, wicedyr. Biura Edukacji Publicznej IPN.
Historia Żołnierzy Wyklętych działa się w każdym zakątku Polski, dlatego apeluję do młodych ludzi, aby poszukali jej na własną rękę – mówił dr Tomasz Łabuszewski z IPN podczas wykładu, który odbył się w czwartek w Warszawie. „Żołnierze Wyklęci stanowili emanację dążeń niepodległościowych całego społeczeństwa polskiego” - powiedział Łabuszewski, który wygłosił wykład dotyczący historii polskiego podziemia niepodległościowego w latach 1944-1963. Na spotkanie przybyła spora grupa młodzieży szkolnej.
Wieńce i kwiaty złożono w czwartek na symbolicznym grobie siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Uroczystość odbyła się na cmentarzu komunalnym Wilkowyja w Rzeszowie. 61 lat temu zostali oni rozstrzelani w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Straceni 1 marca 1951 r. wywodzili się z Podkarpacia lub byli z tym regionem związani. Miejsce ich pochówku jest nieznane.
Wystawę i konferencję naukową poświęconą podziemiu niepodległościowemu w regionie radomskim przygotowała radomska delegatura IPN w związku z obchodzonym w czwartek Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Wystawa nosi tytuł „Bić się do końca. Podziemie niepodległościowe w regionie radomskim w latach 1945–1950”. Jej autorami są pracownicy radomskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej – Krzysztof Busse i Arkadiusz Kutkowski.
W sejmowej dokumentacji tzw. Komisji Ciemniewskiego nie ma akt wytworzonych przez organa bezpieczeństwa PRL - podał rzecznik IPN Andrzej Arseniuk. Część mediów twierdziła, że w tajnych aktach tej komisji miały się znajdować donosy agenta SB "Bolka".
Otwarcie wystawy IPN, prezentującej represje komunistycznych władz wobec działaczy powojennego podziemia niepodległościowego, było jednym z elementów odbywających się w czwartek w Kielcach uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".
Żołnierze wyklęci stanęli do nierównej walki z komunizmem. Walczyli o Polskę, a zostali wyklęci - mówił w czwartek pod pomnikiem Rotmistrza Witolda Pileckiego we Wrocławiu wicemarszałek województwa Jerzy Łużniak podczas Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Złożenie kwiatów pod sopockim pomnikiem Danuty Siedzikówny - zabitej w wieku niespełna 18 lat sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady AK o pseudonimie "Inka", było głównym punktem trójmiejskich uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".
Zorganizowane w Bytomiu sympozjum poświęcone losom Żołnierzy Wyklętych oraz konferencja dla młodzieży w gmachu Sejmu Śląskiego w Katowicach były elementami obchodów Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w woj. śląskim. Podczas bytomskiego sympozjum mówiono m.in. o postaci Piotra Woźniaka – pochodzącego z Kresów żołnierza AK, który po wojnie współorganizował antykomunistyczne podziemie na obszarze od Przemyśla do Sandomierza.