76 lat temu Niemcy uruchomili podobóz Monowitz, największy w kompleksie obozowym Auschwitz. Powstał pod koniec października 1942 r. przy wznoszonym w Monowicach kombinacie chemicznym. Istniał do 1945 r. Życie straciło w nim ponad 10 tys. osób.
Oferta jedynej firmy, która zgłosiła się do przetargu na wykonanie prac konserwatorskich reliktów łaźni w b. KL Auschwitz, okazała się zbyt droga. Z tego powodu został on unieważniony – podało w czwartek Muzeum Auschwitz.
Śledczy z Oświęcimia przekazali prokuraturze rejonowej Kraków Krowodrza sprawę trzech nastolatek, które przy bramie głównej byłego niemieckiego Auschwitz II-Birkenau wykonywały gest nawiązujący do nazistowskiego pozdrowienia.
W brytyjskiej prasie pojawił się termin „polski obóz” w odniesieniu do Auschwitz-Birkenau, za sprawą depeszy Press Association. Został też użyty w autorskim materiale dziennika „Metro”. Interweniowała ambasada RP w Londynie.
75 lat temu, 11 października 1943 r., Niemcy rozstrzelali przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 w KL Auschwitz 54 Polaków. Wśród nich było 28 członków zorganizowanego w obozie przez rtm. Witolda Pileckiego konspiracyjnego Związku Organizacji Wojskowej.
Jedna firma złożyła ofertę w przetargu na wykonanie prac konserwatorskich reliktów łaźni w byłym KL Auschwitz I – podaje Muzeum Auschwitz. W obiekcie w czasie istnienia obozu Niemcy m.in. dokonywali selekcji więźniów, skazując na śmierć niezdolnych do pracy.
Hołd ok. 90 francuskim Żydówkom, bestialsko zamordowanym 76 lat temu przez niemieckie więźniarki funkcyjne i esesmanów w podobozie KL Auschwitz w Brzeszczach Borze, oddali w piątek przedstawiciele miejscowej społeczności, władz lokalnych i dyplomaci. Pod tablicą pamiątkową na budynku, w którym Niemcy więzili kobiety z karnej kompanii i gdzie doszło do tragedii, złożono kwiaty.
Krakowski sąd okręgowy 27 listopada zajmie się wnioskami o dobrowolne poddanie się karze dwóch Węgrów. W lipcu br. przyłapano ich na próbie kradzieży z byłego obozu Auschwitz II-Birkenau cegieł z ruin krematorium – podała prokuratura w Oświęcimiu.
15 października oświęcimski sąd rejonowy rozpatrzy wniosek o dobrowolne poddanie się karze Izraelczyka, który został oskarżony o znieważenie Miejsca Pamięci Auschwitz. Młody Izraelczyk został zatrzymany 21 marca. Według świadków "miał oddać mocz na schody" pomnika, który stoi między ruinami dwóch największych krematoriów w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau.