70 lat temu, 22 grudnia 1947 roku, ogłoszone zostały wyroki w tzw. pierwszym procesie oświęcimskim niemieckich zbrodniarzy z obozu Auschwitz. Przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Krakowie stanęło 40 członków załogi obozowej, w tym były komendant Arthur Liebehenschel. 21 z nich zostało straconych.
Szczątki siedmiu osób odkryli specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w ramach prac ekshumacyjnych przeprowadzonych w Czeremsze. Przeszukano miejsce, gdzie - według archiwaliów i przekazów - był grób osób rozstrzelanych przez Niemców w 1942 roku.
W Kaplicy Pamięci Narodu na Jasnej Górze odsłonięto w piątek tablicę upamiętniającą ofiary niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Warschau. Napis głosi, że w latach 1942-1944 zginęło tam 200 tys. Polaków.
1 grudnia 1942 roku Niemcy utworzyli obóz dla polskich dzieci i młodzieży na wyodrębnionym terenie Litzmannstadt Ghetto. Obejmował on dzisiejsze ulice: Bracką, Emilii Plater, Górniczą oraz Zagajnikową. Wejście na teren obozu prowadziło od ul. Przemysłowej.
Wystawa o "Żegocie", która podczas okupacji ratowała Żydów, a także konferencja naukowa, dodatek prasowy, karta pocztowa, a nawet mural okolicznościowy to najważniejsze inicjatywy, które IPN w czwartek zaprezentował w związku z 75-leciem Rady Pomocy Żydom "Żegota".
Ponad 100 tys. mieszkańców, w tym ok. 30 tys. dzieci, wypędzono z domów w czasie wysiedleń i pacyfikacji Zamojszczyzny. Akcja, którą Niemcy rozpoczęli 27 listopada 1942 r., prowadzona była przez kilka miesięcy i objęła około 300 wsi w tym regionie.
Ufam, że konferencja "Pamięć i nadzieja" przyczyni się do pogłębiania braterskich więzi między naszymi narodami - napisał przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki do uczestników międzynarodowej konferencji poświęconej Polakom ratujących Żydów w czasie niemieckiej okupacji.
Ponad połowa (54 proc.) dorosłych Polaków uważa, że Polska powinna domagać się od Niemiec reparacji za straty poniesione podczas II wojny światowej - wynika z badania CBOS. Przeciwna temu jest ponad jedna trzecia respondentów (36 proc.).
Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk (PiS) zwrócił się do prezydent stolicy o przekazanie instytucjom rządowym praw do rozpowszechniania publikacji raportu i filmu o stratach wojennych Warszawy. Ratusz deklaruje, że jeżeli wpłynie oficjalne pismo, to udzieli na nie odpowiedzi.